Biznes, który rósł po cichu. Teraz wart jest już prawie 10 miliardów złotych
Rynek karmy i akcesoriów dla zwierząt domowych w Polsce wzrośnie w ciągu najbliższych czterech lat o jedną trzecią do niemal 13 mld złotych w 2029 roku, wynika z analiz firmy doradczej OC&C Strategy Consultants. Rozwój rynku napędza coraz większa liczba psów i kotów w domach Polaków oraz gotowość opiekunów do kupowania produktów premium. Polska jest także jednym z liderów w Europie pod względem sprzedaży produktów dla zwierząt domowych przez internet.
Polski rynek produktów dla zwierząt domowych jest jednym z największych w Europie Środkowej i wciąż ma duży potencjał wzrostu
Rynek produktów dla zwierząt w Polsce rośnie. Tylko w ostatnich pięciu latach zwiększał się w tempie około 14 proc. rocznie. W tym roku, według szacunków, może już osiągnąć wartość 9,6 mld złotych.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Polski rynek bez wątpienia jest jednym z największych w Europie Środkowej i wciąż ma duży potencjał wzrostu. W Polsce roczne wydatki na karmę, produkty i akcesoria związane z opieką nad zwierzętami domowymi wyniosły w 2024 roku średnio 57 euro na osobę - to około połowa kwoty przypadającej na mieszkańca Francji czy Wielkiej Brytanii.
Liczba zwierząd domowych znacząco wzrosła w ostatnich latach - Polacy mają 8,4 mln psów i 7,5 mln kotów
Polacy mają ponad 8,4 mln psów, co oznacza wzrost o prawie 700 tys. wobec 2019 roku, a także 7,5 mln kotów, czyli o ponad 1,1 mln więcej niż pięć lat temu - wynika z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Karmy dla Zwierząt Domowych. Analitycy wskazują, że liczba zwierząt domowych wzrosła w czasie pandemii.
- Od czasu pandemii coraz więcej Polaków decyduje się na posiadanie zwierząt, które stały się istotną częścią codziennego życia milionów osób. To z kolei bezpośrednio napędza rozwój rynku, który zwiększa się nie tylko pod względem liczby sprzedanych produktów, ale także ich wartości. Pokolenie 30- i 40- latków jest coraz bardziej świadome wpływu wysokiej jakościowo karmy na zdrowie pupili. Na rynku pojawia się też wiele nowych produktów, jak na przykład suplementy dla zwierząt. Widzimy, że Polacy coraz częściej sięgają po karmy oraz produkty z wyższej półki - mówi Bartłomiej Krawczyk, partner w firmie doradczej OC&C Strategy Consultant, która bada m.in. rynek produktów dla zwierząt domowych.
Klienci kupują znacznie częściej produkty premium - wartość sprzedaży rośnie szybciej niż wolumen
Co ciekawe, wzrost segmentu premium jest dziś w Polsce najważniejszym trendem kształtującym rynek produktów dla zwierząt.
- Wartość sprzedaży rośnie znacznie szybciej niż wolumen, a konsumenci szukają produktów naturalnych, zdrowotnych i lepiej dopasowanych do indywidualnych potrzeb swoich podopiecznych - dodaje Bartłomiej Krawczyk.
Jednocześnie choć segment premium rośnie wyjątkowo szybko, nie oznacza to spadku sprzedaży w segmencie ekonomicznym.
- Walka na rynku staje się coraz bardziej zacięta, w szczególności największe marki należące do dużych międzynarodowych graczy znajdują się pod presją nowych brandów działających w atrakcyjnych segmentach, na przykład związanych z naturalnym składem. Pojawiają się też nowe modele sprzedaży, takie jak subskrypcje na karmę, które producenci oferują bezpośrednio klientom. Pozwala im to nie tylko stabilizować przychody, ale również pogłębiać lojalność właścicieli zwierząt wobec marki - mówi z kolei Adam Gajewicz, manager w OC&C Strategy Consultants, która przeprowadziła badanie.
Tylko 7 proc. badanych konsumentów deklaruje plany ograniczenia wydatków na produkty dla zwierząt
Z analizy OC&C wynika innych ciekawy wniosek. Tylko 7 proc. badanych konsumentów deklaruje plany ograniczenia wydatków na produkty dla zwierząt. To oznacza, że w sytuacji gorszej koniunktury na rynku czy wzrostu inflacji, Polacy są bardziej skłonni ograniczać wydatki np. na ubrania, elektronikę czy rozrywkę, niż na artykuły dla zwierząt. Klienci coraz częściej kupują też w internecie - prawie 30 proc. wszystkich produktów dla zwierząt kupowane jest właśnie online. Pod tym względem Polskę wyprzedza jedynie Wielka Brytania z 35 proc. udziału zakupów online. W Niemczech i Czechach jest to niespełna 20 proc., a na końcu europejskiego rankingu plasują się Włosi z 13 proc. i Węgrzy z jedynie 6 proc. zakupów online.