Produkcja i sprzedaż węgla odbiły we wrześniu. Pierwszy wyraźny wzrost po historycznym dołku
W tym artykule:
We wrześniu 2025 r. kopalnie wydobyły 3,752 mln ton węgla kamiennego, a sprzedaż osiągnęła 3,824 mln ton. To wartości zauważalnie wyższe niż w sierpniu i najwyższe od kilku miesięcy.
Aż zagwiżdżesz z zachwytu. Trik, który musi znać każdy Polak
Najgorsza była wiosna - w maju produkcja po raz pierwszy spadła poniżej 3 mln ton, do poziomu 2,989 mln ton, a sprzedaż była jeszcze niższa i wyniosła 2,956 mln ton. We wrześniu wyniki są więc o ok. 25-30 proc. wyższe względem tego dołka.
W ujęciu rok do roku także widać wzrost: we wrześniu 2024 r. produkcja wyniosła 3,454 mln ton, a sprzedaż 3,426 mln ton.
Dane z całego roku nadal dalekie od normalizacji
Choć wrześniowe wyniki wyglądają lepiej, cały rok 2025 nadal przynosi duże wahania. Styczeń rozpoczął się od wysokiego wydobycia - ponad 4 mln ton - i sprzedaży przekraczającej 4,25 mln ton. W kolejnych miesiącach następował jednak wyraźny spadek, który kulminował w maju na najniższych poziomach w historii. Dopiero lato przyniosło nieznaczne odbicie, kontynuowane we wrześniu.
To efekt trudnego otoczenia rynkowego: niższego zapotrzebowania krajowej energetyki oraz konkurencji ze strony importu tańszego węgla.
Mimo poprawy sprzedaży zapasy węgla przy kopalniach pozostają bardzo wysokie. Pod koniec września wynosiły 5,436 mln ton - tylko nieznacznie mniej niż latem, kiedy przekraczały 5,6 mln ton. To oznacza, że sprzedaż wciąż nie dogania wydobycia na tyle, by znacząco rozładować rynek.
Słabsza koniunktura przekłada się również na zatrudnienie. Na koniec września w branży pracowało 71 666 osób, podczas gdy przed rokiem było to prawie 75 tys. osób. To kontynuacja trendu spadkowego obserwowanego od kilku lat.
Lata 2022-2024: długotrwały zjazd wydobycia
Dane historyczne pokazują wyraźnie, że sektor od dłuższego czasu kurczy się. W 2022 r. polskie kopalnie wydobyły ponad 52,8 mln ton węgla, natomiast sprzedaż wyniosła ok. 52,4 mln ton. Rok później produkcja spadła do 48,3 mln ton, a sprzedaż do 46,2 mln ton. W 2024 r. wydobycie skurczyło się już do 44 mln ton, a sprzedaż do 42,5 mln ton.
Na tym tle wrześniowe odbicie w 2025 r. nie zmienia ogólnego kierunku - w Polsce wydobywa się i sprzedaje coraz mniej węgla, a sektor wchodzi w fazę głębokiej transformacji.
Źródło: PAP