Zmiany w handlu surowcami. Tysiące firm z nowym obowiązkiem
120 tys. firm będzie musiało gromadzić i raportować szczegółowe dane
Szacuje się, że w Polsce nowe przepisy obejmą nawet 120 tysięcy firm - importerów, eksporterów oraz producentów działających w ramach unijnego rynku. Każda z nich będzie zobowiązana do oceny ryzyka i złożenia elektronicznej deklaracji due diligence czyli gromadzenia i raportowania szczegółowych danych o pochodzeniu towarów, w tym współrzędnych geolokalizacyjnych miejsc produkcji, dat wytworzenia surowców i informacji o dostawcach. Dane te będą wprowadzane do unijnego systemu elektronicznego, a brak zgodności z przepisami może skutkować dotkliwymi sankcjami.
- Co więcej, nawet obrót wewnątrzunijny, na przykład sprzedaż rozwiązań stolarki okiennej z Polski innych krajów członkowskich, będzie podlegał obowiązkowi raportowania w ramach EUDR. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność cyfryzacji dokumentacji handlowej, dokładnej identyfikacji dostawców oraz weryfikacji ich zgodności z wymogami rozporządzenia. Jeżeli dany partner handlowy nie będzie w stanie dostarczyć wymaganych danych, w wielu przypadkach jedynym rozwiązaniem będzie zmiana dostawcy. To trudne, ale konieczne, ponieważ odpowiedzialność za zgodność z EUDR spoczywa na każdym podmiocie uczestniczącym w łańcuchu dostaw - tłumaczy Dagmara Barwa, zastępca Dyrektora ds. Produktów Celnych w Rohlig SUUS Logistics.
Czy możemy urodzić się z lękiem? Lekarz zabrał głos
Rozporządzenie wejdzie w życie już wkrótce
Zgodnie z najnowszymi propozycjami Komisji Europejskiej, obowiązki wynikające z EUDR mają objąć duże i średnie przedsiębiorstwa już od 30 grudnia 2025 r., natomiast mikro- i małe firmy od 30 czerwca 2026 r. Dla większych podmiotów przewidziano półroczny okres przejściowy, w trakcie którego nie będą stosowane sankcje, jednak wymagane będzie faktyczne rozpoczęcie stosowania zasad należytej staranności.
- EUDR wprowadza także nowe realia dla międzynarodowych partnerów. W wielu krajach spoza UE, takich jak na przykład Ghana, powstają już systemy śledzenia produktów (np. kakao) od plantacji do portu eksportowego, by umożliwić europejskim importerom spełnienie nowych wymogów. Pokazuje to, że EUDR staje się nie tylko unijnym, lecz również globalnym standardem w zakresie zrównoważonego handlu surowcami. Stanowi to wyzwanie dla firm logistycznych, importerów i producentów, ale jest również szansą na wzmocnienie pozycji konkurencyjnej - podsumowuje Dagmara Barwa.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Strefę Biznesu codziennie. Obserwuj StrefaBiznesu.pl!