Gorzów: Prowadziła autobus MZK jedną ręką, drugą nagrywała filmik
Jedną ręką prowadziła autobus miejski, drugą nagrywała filmik. Kobieta kierująca autobusem MZK w Gorzowie opublikowała nagranie z jazdy w mediach społecznościowych. Teraz grożą jej konsekwencje. To nie tylko kara finansowa zapowiedziana przez pracodawcę. Sprawą zajmuje się również policja, a prowadząca pojazd może otrzymać mandat i punkty karne za łamanie przepisów ruchu drogowego.
Widok kierowców z telefonem w ręku podczas jazdy niestety nikogo już nie dziwi. Wiele osób rozmawia przez telefon, prowadząc auto. Jednak sytuacja, w której ktoś nagrywa filmiki za kierownicą i publikuje je w sieci, będąc przy tym kierowcą autobusu miejskiego, jest znacznie poważniejsza.
Skandaliczne nagranie z miejskiego autobusu w Gorzowie
Do redakcji portalu gorzowianin.com napisał czytelnik Kamil. Zgłosił bulwersujące zachowanie kierowcy autobusu Miejskiego Zakładu Komunikacji. Okazało się, że kobieta prowadząca autobus nagrywa filmy w czasie jazdy, a później udostępnia je w internecie.
– MZK w Gorzowie na to nie reaguje. Kierowcy przechodzą sami siebie w robieniu głupich filmików na TikToka. Ale ta pani przesadziła. Nagrywanie selfie za kierownicą autobusu to szczyt „odpowiedzialności”. No po prostu brawo – pisze czytelnik Kamil.
Na jednym z filmików opublikowanych tydzień temu w serwisie TikTok widać, jak kobieta nagrywa się w trakcie prowadzenia autobusu. Macha telefonem, pokazuje swoją twarz, kierownicę trzymaną jedną ręką, a następnie drogę przed pojazdem.
Będzie kara finansowa dla kierowcy autobusu
Zwróciliśmy się o komentarz do Miejskiego Zakładu Komunikacji w Gorzowie. Zapytaliśmy, czy wiedzieli o zachowaniu swojej pracownicy oraz czy zamierzają wyciągnąć wobec niej konsekwencje.
– W przypadku kobiety kierującej autobusem, która nagrała film podczas prowadzenia pojazdu i opublikowała go w mediach społecznościowych, zostanie nałożona kara finansowa, zgodnie z regulaminem pracy MZK w Gorzowie. Nagrywanie w trakcie jazdy jest nie tylko niezgodne z przepisami ruchu drogowego, ale też zabronione przez nasze wewnętrzne regulacje – mówi Marcin Pejski, rzecznik prasowy MZK w Gorzowie.
Jak dodaje Pejski, MZK wie o pracownikach publikujących treści w mediach społecznościowych. Do tej pory były to jednak nagrania robione na pętlach, a nie – jak w tym przypadku – podczas prowadzenia pojazdu.
Policja prowadzi postępowanie. Kary mogą być dotkliwe
Sprawą zajmuje się także policja w Gorzowie. – Prowadzimy postępowanie wyjaśniające w tej sprawie – informuje Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Za samo korzystanie z telefonu podczas jazdy kierowcy grozi mandat w wysokości 500 zł i 12 punktów karnych. Jednak sytuacja, w której kierowca nagrywa filmiki, nie skupia się na drodze i prowadzi pojazd jedną ręką, może zakończyć się znacznie poważniej. Tworzy bowiem realne zagrożenie dla siebie, pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego.
Kodeks drogowy jasno mówi: kierowca ma zachować ostrożność
Zgodnie z przepisami kodeksu drogowego, "uczestnik ruchu jest zobowiązany zachować ostrożność albo – gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać działań mogących spowodować zagrożenie bezpieczeństwa, porządku ruchu drogowego lub narazić kogokolwiek na szkodę".
Brak ostrożności może być uznany za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym, co grozi mandatem w wysokości 1000 zł. Jeśli sprawa trafi do sądu, kara może wynieść nawet 30 tysięcy złotych.