Jeździł po mieście z narkotykami. Wiedział, że policja ma go na oku
Podejrzenia potwierdziły się w nocy z 21 na 22 kwietnia, gdy funkcjonariusze zatrzymali do kontroli pojazd, którym podróżowało dwóch 28-latków. Obaj byli wyraźnie zdenerwowani. Kierowca nie miał prawa jazdy, a pasażer miał przy sobie narkotyki.
W aucie oraz podczas przeszukania mieszkania policjanci zabezpieczyli blisko pół kilograma amfetaminy, marihuanę oraz nielegalnie posiadaną amunicję. Część narkotyków ukryta była w torbie ze sprzętem wędkarskim.
Pasażer usłyszał pięć zarzutów i został tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 8 lat więzienia. Kierowca odpowie za jazdę bez uprawnień i pod wpływem narkotyków – sąd zastosował wobec niego dozór policyjny.