Sierota, opiekunka, pionierka. Niezwykłe losy Jeanne Mance
Kiedy w 1641 roku Jeanne Mance wsiadała na statek w La Rochelle, nikt nie dawał jej wielkich szans. Trzydziestopięcioletnia kobieta, bez męża i bez zakonu, wybierała się do krainy, gdzie Europejczycy ledwo zdołali postawić pierwsze osady. Trzy miesiące później, po wyczerpującej przeprawie przez Atlantyk, dotarła do miejsca, które miało zmienić jej życie i historię całego kontynentu.