Konin: Obywatelskie ujęcie. Zatrzymani kierowcy z procentami
Funkcjonariusze prowadzą wzmożone kontrole od początku długiego weekendu, skupiając się przede wszystkim na trzeźwości kierowców. Niestety, mimo apeli i kampanii ostrzegawczych, wielu wciąż ignoruje przepisy i zdrowy rozsądek. Wśród zatrzymanych był mężczyzna, który nie miał prawa jazdy, a w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Inny kierowca – również z wysokim wynikiem na alkomacie – złamał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Z kolei w Ślesinie kobieta kierująca fordem miała w organizmie prawie 0,6 promila alkoholu.
W Święćcu doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia – pijany 20-latek wypadł z zakrętu i uderzył w ogrodzenie posesji, po czym próbował uciec z miejsca kolizji. Dzięki reakcji świadków i szybkiemu działaniu policji został zatrzymany. Na uznanie zasługuje obywatelskie ujęcie w Koninie, gdzie para mieszkańców – pani Karolina i pan Gracjan – zauważyli kierowcę, który wjechał na rondo i zachowywał się podejrzanie. Ich podejrzenia okazały się słuszne – badanie wykazało ponad 2,4 promila alkoholu.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Każdy z zatrzymanych kierowców poniesie konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Policjanci przypominają, że jazda w stanie nietrzeźwości to nie wykroczenie, lecz przestępstwo, za które grozi utrata prawa jazdy, wysoka grzywna, a nawet kara więzienia. - Nietrzeźwi kierowcy stanowią śmiertelne zagrożenie – zarówno dla siebie, jak i dla innych uczestników ruchu. Apelujemy o rozsądek i trzeźwość za kierownicą – podkreślają funkcjonariusze. Długi weekend jeszcze się nie skończył, dlatego służby proszą, by przed powrotem do domu każdy kierowca zastanowił się dwa razy, czy naprawdę jest gotowy, by wsiąść za kółko.