Mgła spowija Polskę, a kolejnej nocy może być jeszcze gorzej
Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), Polska pozostaje pod silnym wpływem wyżu atmosferycznego, którego centrum znajduje się nad północno-wschodnią Ukrainą. Kontrastuje to z sytuacją w północnej i zachodniej Europie, gdzie dominują układy niżowe.
Dzięki dominacji wyżu, do kraju napływa stosunkowo ciepłe powietrze polarne morskie, co przekłada się na stabilną aurę. Ciśnienie w Warszawie utrzyma się na stałym poziomie i w południe wyniesie 1011 hPa.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Pogoda w czwartek 6 listopada: słońce i lokalne mgły
Czwartek upłynie pod znakiem małego i umiarkowanego zachmurzenia. Większe zachmurzenie, lokalnie duże, może wystąpić jedynie na krańcach wschodnich. Rankiem i przed południem należy uważać na lokalne mgły, szczególnie na południu i zachodzie kraju, które mogą ograniczać widzialność do zaledwie 100-200 metrów. W rejonach zamglonych niebo będzie przeważnie całkowicie zachmurzone.
Synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Wiesław Winnicki zapowiada, że w nocy spodziewane są silne zamglenia i mgły ograniczające widzialność do 100-200 metrów przede wszystkim na wschodzie, w centrum, na południu i południowym zachodzie.
Temperatury maksymalne będą przyjemne i wyniosą od 10°C do 13°C, z możliwością lokalnego wzrostu do nawet 15°C na południu. Wiatr będzie przeważnie słaby lub umiarkowany, wiejący z kierunków południowych i południowo-wschodnich. W rejonach podgórskich Sudetów oraz wysoko w górach należy spodziewać się silniejszych porywów, odpowiednio do 60 km/h i 70 km/h.
Noc z czwartek na piątek: chłodniej, powrót mgły
Noc przyniesie małe i umiarkowane zachmurzenie. Podobnie jak w ciągu dnia, miejscami, zwłaszcza we wschodniej części kraju, utworzą się gęste mgły (widzialność 100-200 m), które spowodują wzrost zachmurzenia do dużego lub całkowitego.
Temperatura minimalna spadnie do 2°C do 5°C. Cieplej, około 7°C, będzie na wybrzeżu, natomiast najchłodniej, z lekkim przymrozkiem od -1°C do 1°C, w rejonach podgórskich. Wiatr nadal będzie słaby lub umiarkowany, południowo-wschodni i południowy, z silniejszymi porywami w Sudetach: do 65 km/h w rejonach podgórskich i 70 km/h wysoko w górach.
Prognoza na piątek 7 listopada przyniesie zróżnicowaną temperaturę
W piątek utrzyma się pogoda wyżowa z małym i umiarkowanym zachmurzeniem, choć na północnym wschodzie lokalnie może być ono duże. Do południa znów pojawią się mgły, zwłaszcza na południu i wschodzie, znacząco ograniczając widzialność. W rejonach mglistych niebo będzie przeważnie całkowicie zachmurzone.
Temperatury maksymalne będą podobne do czwartkowych: 10°C do 13°C. Najcieplej, do 15°C, będzie miejscami na południowym wschodzie. Wyjątek stanowić będzie północny wschód, gdzie termometry wskażą jedynie 6°C do 8°C. Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, z południowego wschodu i południa, z porywami do 60 km/h w rejonach podgórskich Sudetów i do 70 km/h na szczytach.