Kościerzyna: Zakończenie sezonu motocyklowego. Pożegnali się fani dwóch kółek
W tym artykule:
Zakończenie sezonu motocyklowego w Kościerzynie
Dźwięki silników i zapach benzyny wypełniły Kościerzynę. To znak, że motocykliści pożegnali sezon! W niedzielę ulicami miasta przejechała barwna kolumna miłośników dwóch kółek, a także quadów. Wydarzenie, zorganizowane przez Klub Motocyklowy Lost Saints LEMC Poland North, na stałe wpisało się w kalendarz lokalnych imprez i tradycyjnie połączyło pasjonatów jednośladów z całego regionu.
Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka
Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w kościele pw. Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Kościerzynie, podczas której motocykliści dziękowali za bezpieczny sezon i wspólnie modlili się o szczęśliwe podróże w przyszłym roku. Po nabożeństwie na ulice miasta wyruszył konwój motocykli, który wzbudzał zachwyt. Maszyny różnej klasy i marki tworzyły imponujący, głośny, ale pełen emocji przejazd, kończący się w Parku Jordanowskim przy ul. 3 Maja.
Motocykle - pasja, która łączy ludzi
Choć był to symboliczny koniec sezonu, uczestnicy podkreślali, że ich pasja nie kończy się wraz z jesienią. To czas refleksji nad minionym rokiem i planowania kolejnych wypraw.
- Zakończenie sezonu motocyklowego to zawsze wyjątkowe wydarzenie. Łączy ludzi, którzy żyją tą samą pasją i chcą wspólnie podsumować rok spędzony na drodze - mówią miłośnicy motocykli. - To również moment, by podziękować za wspólne przejażdżki, przyjaźnie i doświadczenia, które nas połączyły.
Integracja i wspólnota motocyklistów
Spotkanie w Kościerzynie miało nie tylko charakter symboliczny, ale też integracyjny. Była to okazja do rozmów, wymiany doświadczeń i umocnienia więzi w środowisku motocyklowym. Wielu uczestników przyznało, że takie wydarzenia przypominają, iż motocykl to nie tylko maszyna - to styl życia i wspólnota ludzi, których łączy wolność i chęć odkrywania świata.
Choć sezon 2025 oficjalnie dobiegł końca, dla wielu motocyklistów to jedynie przerwa w podróżach. W głowach już rodzą się nowe marzenia i plany na kolejne trasy.