Kraków: Opowieść o doświadczaniu życia w kobiecym ciele na scenie Teatru Słowackiego

"Ciało i krew albo niewypowiedziane" Anny Bas i Iwony Kempy w reżyserii Iwony Kempy to spektakl, którym twórczynie dają głos kobietom w ich rozmaitych doświadczeniach związanych z kobiecością widzianych z perspektywy kobiet. - Jest tak wiele narracji, w których głos kobiet nie jest słyszalny, że mam odwagę powiedzieć, że kieruję ten spektakl głównie do kobiet - mówi reżyserka Iwona Kempa. Premiera na scenie Domu Machin 14 listopada.
Dorota Godzic"Ciało i krew" na deskach Teatru Słowackiego
Źródło zdjęć: © PAP Codzienny Serwis Fotograficzny | Łukasz Gągulski/PAP
Anna Piątkowska
  • Katarzyna Zawilak-Dolny
  • Dorota Godzic
  • Katarzyna Zawilak-Dolny, Dorota Godzic, Anna Tomaszewska, Martyna Krzysztofik
  • Katarzyna Zawilak-Dolny, Dorota Godzic, Anna Tomaszewska, Martyna Krzysztofik
[1/4] "Ciało i krew" na deskach Teatru Słowackiego Źródło zdjęć: PAP Codzienny Serwis Fotograficzny | Łukasz Gągulski/PAP

Jak mówi reżyserka Iwona Kempa, duchową patronką przyświecającą artystycznym poszukiwaniom jest Jolanta Brach-Czajna, w tekście sztuki znalazł się m.in. fragment eseju "Miesiączkowanie" z tomu "Błony umysłu". Inspiracją była książka Emilie Pine "O tym się nie mówi", składająca się z autobiograficznych esejów, w których z niezwykłą szczerością opisuje swoje trudne doświadczenia życia w kobiecym ciele.

Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka

W Teatrze Słowackiego opowieść o tabu kobiecego ciała i krwi

- To doświadczenia objęte społecznym tabu, o których się nie mówi - wyjaśnia Iwona Kempa. - Ale to tylko inspiracja, w scenariuszu znalazły się autentyczne wypowiedzi kobiet, m.in. aktorek, fragmenty eseju, ale także kobiet, które uczestniczyły w terapiach zaczerpnięte z książki Julii Bueno "O poronieniu, żałobie i ukojeniu". Temat poronienia jest głównym tematem, stanowiącym Trzon scenariusza. W pewnym sensie jest to więc spektakl dokumentalny, wszystkie źródła wypowiedzi kobiet są autentyczne.

Aktorki śpiewają: "Jestem mała, jestem stara, jestem dojrzała. Jestem moją matką, jestem moją córką, jestem moją babką, jestem moją wnuczką".

- Nie gramy postaci, ale nie jesteśmy też sobą do końca, bo chcemy reprezentować większość kobiet i postawy bliskie każdej z nas. Chcemy powiedzieć, że wszystkie chyba mamy podobnie w wielu sytuacjach, o których tu mówimy - mówi Katarzyna Zawiślak-Dolny. - Z racji tego, jak wyglądamy zostały nam przypisane kobiece doświadczenia związane np. z młodością czy dojrzałością, ale chcemy mówić o całym spektrum kobiecych doświadczeń. Wielokrotnie w tekście wybrzmiewa, że różne kobiety w nas żyją: babki, matki, ciotki, że jesteśmy też z nich zbudowane.

Na scenie wybrzmiewają kobiece historie od pierwszej miesiączki, przez doświadczenia związane z poronieniem i żałobą, menopauzę i moment, kiedy kobieta staje się niewidzialna w sferze społecznej, aż po historię starzejącej się kobiety, która traci pamięć.

- Przyglądamy się temu, jak bardzo doświadczenie kobiet, żyjących w takich a nie innych ciałach, objęte jest milczeniem i jak bardzo zakorzenia to w nas poczucie wstydu. Poczucie degradujące, które nie pozwala poczuć się w swoim ciele dobrze. Bardzo często padają słowa takie jak: nigdy wcześniej o tym nie mówiłam, o tym się nie mówi, z nikim o tym nie mówiłam, nikt nie chciał mnie słuchać - dodaje reżyserka.

Minimalistyczną scenografię wypełniają projekcje i przyśpiewki w wykonaniu zespołu folkowego Chłopki, który towarzyszy aktorkom: Dorocie Godzic, Martynie Krzysztofik, Anie Tomaszewskiej, Katarzynie Zawiślak-Dolny.

- Trochę zaklinanie, mantrowanie, powtarzanie fraz, zaklęć, jak zacytowana kaszubska pieśń przy zmarłym. Jest w tej muzyce coś z rytuałów, obrzędów, ale też treści literackie, np. fragmenty eseju Jolanty Brach-Czajny - mówi o muzyce Joanna Zemanek scenografka i autorka kostiumów, a także członkini Chłopek. W instrumentarium zespołu obok kontrabasu i wiolonczeli znalazły się tradycyjne instrumenty lira korbowa i fidela płocka. - Nasz zespół narodził się na jednym ze spotkań z Joanną Kuciel-Frydryszak, autorką książki "Chłopki". Uznałyśmy, że nasze babki nie miały okazji zrobić tego, ani opowiedzieć, co działo się na wsi. Postanowiłyśmy więc pieśniami opowiedzieć o tym wszystkim.

"Ciało i krew" to kolejny spektakl Iwony Kempy na deskach Teatru Słowackiego podejmujący temat doświadczeń kobiecych po, m.in. zrealizowanych dwa lata temu "Szczelinach istnienia" na podstawie eseju Jolanty Brach-Czajny.

Wybrane dla Ciebie
Koszalin: Listopadowy poranek na rynku. Co dostaniemy na stoiskach?
Koszalin: Listopadowy poranek na rynku. Co dostaniemy na stoiskach?
Opoczno: Cztery kasjerki okradały sklep, w którym pracowały. Miały patent na robienie "darmowych" zakupów
Opoczno: Cztery kasjerki okradały sklep, w którym pracowały. Miały patent na robienie "darmowych" zakupów
Legnica: Trwa remont tzw. małego budynku urzędu miasta przy Placu Słowiańskim
Legnica: Trwa remont tzw. małego budynku urzędu miasta przy Placu Słowiańskim
Kolno: Parada Mikołajów przejedzie przez miasto
Kolno: Parada Mikołajów przejedzie przez miasto
Warszawa: Czas na łyżwy. Inauguracja sezonu zimowego. Kiedy otwarcie miejskich lodowisk?
Warszawa: Czas na łyżwy. Inauguracja sezonu zimowego. Kiedy otwarcie miejskich lodowisk?
Warszawa: Kolejny odcinek wyczekiwanego parku został otwarty. Nowe miejsce na spacer i relaks na Ursynowie
Warszawa: Kolejny odcinek wyczekiwanego parku został otwarty. Nowe miejsce na spacer i relaks na Ursynowie
Warszawa: Mokotów i Włochy szykują się na płatne parkowanie. Konsultacje trwają do końca roku
Warszawa: Mokotów i Włochy szykują się na płatne parkowanie. Konsultacje trwają do końca roku
Pułtusk: Ile zapłacisz za łyżwy? Cennik lodowiska może zaskoczyć
Pułtusk: Ile zapłacisz za łyżwy? Cennik lodowiska może zaskoczyć
Suwałki: 22-latek znęcał się nad dziewczyną. Musi opuścić mieszkanie i nie może się z nią kontaktować
Suwałki: 22-latek znęcał się nad dziewczyną. Musi opuścić mieszkanie i nie może się z nią kontaktować
Żyrzyn: Kolizja. Kierująca peugeotem wymusiła pierwszeństwo, doszło do zderzenia z volvo
Żyrzyn: Kolizja. Kierująca peugeotem wymusiła pierwszeństwo, doszło do zderzenia z volvo
Poważne zdarzenie drogowe w Łopienniku Dolnym-Kolonii. Ranna osoba trafiła do szpitala śmigłowcem LPR
Poważne zdarzenie drogowe w Łopienniku Dolnym-Kolonii. Ranna osoba trafiła do szpitala śmigłowcem LPR
Województwo śląskie: Tyle kopciuchów wciąż czeka na wymianę. "Nie jest to jednak koniec drogi"
Województwo śląskie: Tyle kopciuchów wciąż czeka na wymianę. "Nie jest to jednak koniec drogi"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥