Złotoryja: Już niebawem Jarmark Mieszczański
Firma Vitbis, producent ozdób choinkowych, chce pobić kolejny rekord podczas tegorocznego Jarmarku Mieszczańskiego w Złotoryi. Tym razem chodzi o jak największą liczbę osób, które zabiorą się za dekorowanie w tym samym czasie bombek choinkowych. Znamy już dokładną datę i godzinę tej próby. I kilka innych atrakcji przygotowanych na przedświąteczny targ w Rynku.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Rok temu przy czwartym podejściu udało się ustanowić w Złotoryi największą sztafetę ozdabiania choinki. W tym roku wymyślono nową rzecz. Będzie to wspólne jednoczesne dekorowanie bombek, do czego już teraz serdecznie wszystkich zapraszamy - mówił dziś podczas konferencji prasowej w Vitbisie Błażej Prus, prezes złotoryjskiej fabryki ozdób choinkowych.
Bicie rekordu wystartuje o godz. 12 w sobotę 6 grudnia. To wtedy właśnie w złotoryjskim Rynku musi stanąć jak największa liczba osób z bombką w ręku i w gotowości do jej pomalowania. Gdy już wszystko się zacznie, nie będzie można dołączyć do zabawy.
Organizatorzy zachęcają do wspólnego, jednoczesnego dekorowania bombek nie tylko mieszkańców Złotoryi.
Prezes Vitbisu obiecuje, że bombek i materiałów dekoracyjnych nikomu nie zabraknie: - Każdy chętny dostanie zestaw startowy, czyli pędzel, bombkę i wzór do pomalowania. Na stole będą dostępne dodatkowe materiały, czyli klej i brokat. Gotową, własnoręcznie pomalowaną bombkę będzie można zabrać ze sobą do domu.
Na wymalowanie wzoru będzie limit czasowy, pół godziny. Najważniejszym wymogiem regulaminowym będzie przeniesienie na bombkę konkretnego wzoru podanego przez organizatora.
Z pewnością pojawi się wśród nich choinka i bardzo prosty domek, taki jaki każdy malował w przedszkolu, więc będzie to trochę nostalgiczny powrót do szczęśliwego dzieciństwa
Vitbis to jeden z najważniejszych partnerów miasta w organizacji Jarmarku Mieszczańskiego. - W tamtym roku zrobiliśmy go wspólnie w centrum miasta i chcemy tę tradycję podtrzymać - podkreśla burmistrz Paweł Kulig.
Jarmark odbędzie się w dniach 5-7 grudnia. Miasto dopina w tej chwili szczegóły tego wydarzenia.
- Złotoryjski Rynek musi być pełny w pierwszy weekend grudnia. Będzie na nim czekała moc atrakcji. Nie wątpię w mieszkańców Złotoryi, ale otwieramy się też na turystów. Być może uda się też załatwić śnieg na czas jarmarku - uśmiecha się tajemniczo burmistrz.
Jarmark zainauguruje uroczyste odpalenie iluminacji świetlnych w piątek o godz. 17. - W tym dniu na najmłodszych będzie czekała niespodzianka - przyjedzie Mikołaj i będą rozdawane paczki. 6 grudnia czeka bicie rekordu, a poza tym mnóstwo atrakcji, przede wszystkim dla dzieci, które będą mogły na przykład spróbować swoich sił w zdobieniu pierników wspólnie z Renią Semeniuk, uczestniczką programu MasterChef. Z kolei w niedzielę jedną z atrakcji będzie wielkie gotowanie ze znanym polskim kucharzem Maciejem Kuroniem - zapowiada burmistrz Kulig.
Niedziela w złotoryjskim Rynku to także Dzień Kupca Polskiego z udziałem Cechów Rzemiosł Różnych - święto, którym miasto chce przypominać wspólnie z rzemieślnikami historię Złotoryi i tradycje mieszczańskie. Towarzyszyć mu będzie w tym roku biesiada mieszczańska z degustacją kapusty z grzybami ugotowanej przez Macieja Kuronia.