To może spotkać każdego. Kradzież konta PlayStation jest banalnie prosta
W tym artykule:
Różowe słonie przeszły ulicami Bangkoku. "Ceremonia jest wspaniała"
Żadne konto PlayStation Network nie jest bezpieczne
Gracz kryjący się pod pseudonimem Dav1d_123 jest posiadaczem największej ilości platynowych trofeów na świecie. Kanadyjczyk zajmuje 1 miejsce w rankingu PSNProfiles i jego konto z pewnością warte jest setki tysięcy dolarów. Sprawa niestety nie jest w mediach tak głośna, jak być powinna. A pokazuje ona, że żadne konto PlayStation Network nie jest bezpieczne.
Okazuje się bowiem, że konto PSN można z łatwością przejąć. Nie trzeba znać ani hasła, ani włamywać się na adres e-mail - wystarczy telefon do wsparcia Sony.
Na początku, gdy w świat poszła informacja o włamaniu na konto Davida, poszkodowany nie wiedział, jak doszło do przejęcia. Jednak popularny twórca internetowy, który jakiś czas temu także został ofiarą złych praktyk działu wsparcia Sony, ujawnił na X, jak wygląda to, co widzi konsultant podczas rozmowy z interesantem.
Jak widać, osoba po drugiej stronie słuchawki czy klawiatury ma pełne dane o użytkowniku konta oraz może zrobić z nim praktycznie to, co chce. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że podczas weryfikacji, czy konto na pewno jest osoby, z którą rozmawia support, ten pyta o kilka ostatnich gier, jakie zostały zakupione na koncie. I często to wystarczy, jeśli konsultantowi nie chce się dociekać twojej tożsamości w inny sposób.
Oznacza to, że weryfikacja dwuetapowa, którą prawdopodobnie masz skonfigurowaną na swoim koncie PlayStation, praktycznie w ogóle cię nie chroni. Potencjalnemu złodziejowi wystarczy nazwa użytkownika i znajomość kilku gier, w które grałeś ostatnio, aby z łatwością przejąć konto z pomocą supportu PlayStation.
Nawet najlepszy "platyniarz" na świecie nie otrzymał pomocy od Sony
Mimo tego, że David jest absolutnym numerem 1 na świecie, jak chodzi o platynowanie gier na PlayStation, support Sony nie chce udzielić mu pomocy. Michał Ruta, który jest 3 na liście najlepszych łowców trofeów ma z nim stały kontakt i na swoim profilu w serwisie X zdradza kulisy prób odzyskiwania dostępu do tego wartościowego konta.
Wygląda na to, że mimo iż wsparcie Sony miało obiecać Davidowi eskalację jego problemu wyżej, to obecnie zupełnie nic się nie dzieje. Złodziej konta za to panoszy się coraz bardziej i grozi wykonaniem akcji, które doprowadzą do permanentnego zbanowania konta. Wypisuje on przy tym do znajomych Davida, by ci skłonili go do zapłacenia okupu.
Mistrz spędził wiele lat na wspinaniu się w górę w rankingu i poświęcił na to ogromną część swojego życia. Jego starania z pewnością wywarły pozytywny wpływ na innych graczy, którzy idąc za jego przykładem, bardziej walczyli o zdobywanie trofeów. Jego działalność ma ogromny wpływ na promocję produktów PlayStation, a Sony wydaje się totalnie bagatelizować jego ogromny problem i umywa ręce od odpowiedzialności.
Konto każdego użytkownika PlayStation może zostać z łatwością skradzione
Jeśli wydaje ci się, że sprawa ciebie nie dotyczy, to jesteś w błędzie. Fakt, że przydarzyło się to tak ważnej osobie w społeczności PlayStation, oznacza, że potencjalny haker nie będzie miał problemu dostać się także do twojego konta. Wystarczy, że osoba tobie nieprzychylna będzie znać twoją nazwę użytkownika oraz kilka gier, w które ostatnio grałeś lub które zakupiłeś.
Wiele osób, których jest zapoznane ze sprawą, z obawy o utratę swoich kont masowo rozpoczęło przełączanie widoczności danych o koncie, ukrywając je przed wścibskimi oczami nieznajomych. Można to zrobić w ustawieniach prywatności PlayStation Network.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Gra.pl codziennie. Obserwuj Gra.pl!