Mielno: Plaża zrobiła się fioletowa. Niesamowity widok przy Kanale Jamneńskim
Na odcinku około 500 m na wschód od Kanału Jamneńskiego plaża zrobiła się fioletowa. Co ciekawe, piasek tutaj nie został zabarwiony, ale to dość gruba warstwa naturalnie fioletowego piachu zawierającego ciężkie minerały.
W tym artykule:
Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka
O niesamowicie wyglądającej plaży poinformowali nas mieszkańcy Mielna, którzy wybrali się tu na spacer w weekend.
Mieszkańcy Mielna zaskoczeni
- Najpierw pomyślałem, że ktoś tu wylał jakąś truciznę. Ale później zobaczyłem, że w warstwach piachu, podmytego przez sztorm, widać całą żyłę tej fioletowej ziemi, więc jestem pewien, że to wszystko powstało w sposób naturalny - pokazuje nam pan Tomasz.
Jak powstaje to zjawisko?
Podejrzenie mieszkańca Mielna potwierdza Ewa Wieczorek, rzecznik Urzędu Morskiego w Szczecinie.
- Według naszej wiedzy jest to zjawisko związane z występowaniem w piasku minerałów należących do grupy krzemianów, a szczególnie obserwujemy to właśnie na wybrzeżu środkowym - mówi nam rzeczniczka.
- Takich szczegółowych badań jednak nie prowadzimy. Ale na pewno naukowcy z Uniwersytetu mogliby nieco więcej o tym powiedzieć - dodaje.
I rzeczywiście, profesor Leszek Łęczyński z Uniwersytetu Gdańskiego już w zeszłym roku wytłumaczył, gdy fioletowa plaża pojawiła się w okolicach Ustki, że to niecodzienne zjawisko jest efektem nagromadzenia minerałów, takich jak granaty i magnetyty, które pod wpływem falowania morza i działania wiatru tworzą na powierzchni piasku bordowo-fioletowe smugi.
Fioletowa plaża - jest się czego obawiać?
Bać się tego? Uważać? Profesor zapewnia, że nie mamy się czego obawiać. Przyznaje, że jest to rzadkie zjawisko, które zależy od odpowiedniego kierunku podejścia fali do strefy brzegowej, ale absolutnie nie mające bezpośredniego wpływu na nasze zdrowie.
Niestety, ta unikalna atrakcja może jednak wkrótce zniknąć. Wszystko będzie zależeć od wiatru. W przypadku większego sztormu fioletowa warstwa może rozmyć się w kilka chwil.
Zachodni wiatr może ją natomiast znowu przykryć kolejną warstwą piachu na wiele lat. Na razie jednak coraz więcej mieszkańców z całego regionu przyjeżdża tu obejrzeć na żywo purpurową plażę.