107 kilometrów trasą pamięci i wolności na 107. rocznicę odzyskania niepodległości. A to wszystko od Grupy Bobowskich Motocyklistów
Nie zniechęciła ich ani mżawka, ani ciężkie chmury, które wisiały nad regionem. Kilka minut po godz. 9 jeden z parkingów przy bobowskim kompleksie sportowym wypełnił się motocyklistami. Każdy miał zatkniętą z tyłu biało-czerwoną flagę. Szybko przywitali się ze sobą, a później usiedli na swoje maszyny i w dwójkach pojechali przez miasteczko przed Dwór Długoszowskich, by tam pozostawić pojazdy i dołączyć do orkiestry i pocztów sztandarowych, z którymi przeszli do kościoła pod wezwaniem Wszystkich Świętych na mszę w intencji Ojczyzny. W tym roku grupa zdecydowała, że po zakończeniu uroczystości, w nawiązaniu do 107. rocznicy odzyskania niepodległości przejadą 107 kilometrów trasą pamięci i wolności.
"To skandal". Nagrała to co działo się przed paczkomatem. Mamy komentarz Inpostu
Grupa bobowskich motocyklistów zrzesza nie tylko bobowian, ale wszystkich, którzy kochają motocykle. Są na każdej lokalnej uroczystości, włączają się w akcje charytatywne, wolontariat i pomoc tym, którzy akurat jej potrzebują. Wszędzie, gdzie się pojawią, wzbudzają zainteresowanie - zawsze znajdą czas na chwilę rozmowy, zdradzą motocyklowe triki i tajemnice.