Białogard: Policyjny pościg za 27-latkiem. W tle narkotyki i zakaz prowadzenia pojazdów
W niedzielę rano doszło do niecodziennego zdarzenia. Podczas działań prowadzonych przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Białogardzie.
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe
Grzegorz Galant
Policjanci białogardzkiej drogówki prowadzili rutynowe badania stanu trzeźwości kierujących na ul. Kardynała Wyszyńskiego w Białogardzie. Gdy policjant wydał kierującemu nakaz zatrzymania pojazdu, kierowca forda dodał gazu i zaczął uciekać.
Mundurowi ruszyli za nim w pościg ulicami miasta. Na ul. Pileckiego młody mężczyzna porzucił swój pojazd, by dalej kontynuować ucieczkę pieszo. Zaledwie kilkadzisiąt metrów dalej został schwytany.
Czy możemy urodzić się z lękiem? Lekarz zabrał głos
Rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Białogardzie st. asp. Kinga Plucińska-Gudełajska przekazała nam, że w trakcie prowadzonych czynności okazało się, że 27-letni mężczyzna kierujący fordem nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami a ponadto ciąży na nim sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Jednak to nie był koniec jego problemów, bo badanie na urządzeniu drager wykazało obecność substancji psychoaktywnych (thc) w jego organiźmie.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu w trybie przyspieszonym. Jego pojazd został odholowany na policyjny parking.
Niebawem 27-latek stanie przed sądem, gdzie odpowie za popełnione czyny.