Chojnice: Budowa Warsztatu Terapii Zajęciowej wisi na włosku. Projektu nie ma, a firma z Warszawy już płaci kary
Plan na budowę nowej siedziby Warsztatu Terapii Zajęciowej w Chojnicach wraz z mieszkaniami społecznymi był prosty. Wiosną ogłoszony został przetarg na wykonanie projektu. Czas na to upłynął 21 września 2025 r. Projektu jak nie ma, tak nie ma.
Termin budowy WTZ w Chojnicach znany
W tak zwanym międzyczasie urzędnicy z Chojnic pozyskali na część dotyczącą mieszkań społecznych niemal 4,5 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i 519 tys. zł z budżetu państwa. To 95 proc. związanych z tym kosztów. Brakującą kwotę, po ok. 260 tys. zł dokładają solidarnie trzy samorządy - miasto i gmina Chojnice oraz powiat chojnicki.
Młoda dziewczyna już nie żyła. Policjantka nie wytrzymała
Część budynku związana już z Warsztatem Terapii Zajęciowej na razie nie ma dofinansowania.
- Planujemy 15 grudnia ogłosić przetarg na budowę WTZ - zapowiadał na ostatniej konferencji prasowej burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. - W budżetach miasta, gminy i powiatu mamy po 3,5 mln zł. Mając te 10,5 mln zł swoich i 5 mln zł unijnych, może uda nam się zmieścić w kosztach. Złożymy wniosek o dofinansowanie z Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej i PeFRON-u. Jeśli otrzymamy, wkłady własne samorządów będą maleć. Prace budowlane ruszą na początku stycznia 2026 r., a budynek chcielibyśmy oddać do użytku najpóźniej w kwietniu 2027 r. Wiem, że to jest mało czasu, ale budowę bardziej skomplikowanego Parku Wodnego realizowaliśmy przez 18 miesięcy - wyliczał Finster.
Terminy budowy WTZ patykiem na wodzie pisane
Urzędnicy planują terminy, ale może się okazać że będzie je trzeba wyrzucić do kosza. Powód? Nadal nie ma projektu. Już teraz firma z Warszawy ma naliczone wysokie kary. Za każdy dzień zwłoki po 21 września to jeden tysiąc złotych. Uzbierało się już ponad 60 tys. zł. Kontrakt na wykonanie projektu to 202 tys. zł.
- Jest opóźnienie - przyznaje dzisiaj w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. - Wszystkie uzgodnienia są. Firma z Warszawy zapewnia nas, że w piątek 21 listopada otrzymamy projekt w wersji elektronicznej, a we wtorek 25 listopada w papierowej. Jeśli firma dotrzyma słowa, tego samego dnia złożę wniosek o wydanie pozwolenia na budowę i z potwierdzeniem pojadę zwieźć do Gdańska wniosek o dofinansowanie z ROPS-u - zakłada Finster.
WTZ wyprowadza się do OPR-u
Już w tej chwili, jakiekolwiek opóźnienie o dzień czy dwa, może skutkować brakiem możliwości ubiegania się o dofinansowanie budowy nowej siedziby WTZ. Czas na to w Regionalnym Ośrodku Pomocy Społecznej upływa bowiem z końcem listopada.
- Spokojnie, mam plan B - zapowiada Finster. - Środki z ROPS-u pojawiają się co roku. Jeśli nie zdążymy złożyć wniosku teraz, to złożymy w przyszłym roku. Będziemy budowę kredytować - kwituje burmistrz Chojnic.
Niezależnie od tego czy projekt dotrze w końcu do Chojnic, uczestnicy WTZ już planują przeprowadzkę na czas budowy. Na początku stycznia ich nowym "domem" będzie Ośrodek Profilaktyki Rodzinnej w Chojnicach.
Próbowaliśmy na temat terminu dostarczenia projektu porozmawiać z przedstawicielem firmy Akint w Warszawie. Poprosił o pytanie e-mailem. Wysłaliśmy. Do czasu publikacji artykułu, odpowiedzi nie uzyskaliśmy. Do tematu wrócimy.