Chrusty: Zorganizował imprezę na kilkaset osób w środku lasu. Interweniowała policja, są zatrzymania
Poznaniak zorganizował wielką imprezę w środku lasu
Tej imprezy mieszkańcy miejscowości Chrusty długo nie zapomną. Wszystko zaczęło się w nocy z 26 na 27 września. Policjanci z Szamotuł otrzymali liczne zgłoszenia dotyczące zakłócania ciszy nocnej - z pobliskiego lasu dobiegała głośna muzyka. Okazało się, że na terenie jednej z działek znajdowało się około 80 osób, a z ustawionej tam prowizorycznej sceny puszczano muzykę.
Ustalono, że teren został wynajęty przez mieszkańca Poznania na kilka dni w celu zorganizowania imprezy okolicznościowej przewidzianej dla około 200 uczestników. Organizator zobowiązał się do ściszenia muzyki, jednak do policjantów wciąż docierały sygnały, że wydarzenie zakłóca nocny odpoczynek mieszkańców.
Siedział pod schodami. Właściciel wezwał służby. Policjanci od razu go rozpoznali
- Impreza odbywała się na terenie prywatnym za zgodą właściciela działki, a liczba uczestników nie przekroczyła limitu określonego w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych. W tym przypadku wykroczenie dotyczyło więc zakłócania ciszy nocnej i porządku publicznego - informuje st. asp. Sandra Chuda, oficer prasowy policji w Szamotułach.
Zatrzymano pięć osób podejrzewanych o posiadanie narkotyków
W sobotę do działań zaangażowano 20 policjantów z terenu powiatu szamotulskiego, 3 drużyny z oddziałów prewencji policji w Poznaniu oraz przewodnika z Komendy Powiatowej Policji w Pile wraz z psem służbowym do wyszukiwania zapachu narkotyków. W końcu udało się doprowadzić do ściszenia muzyki. Policjanci przeszukali teren pod kątem posiadania środków odurzających i psychotropowych. Zabezpieczono nielegalne substancje i zatrzymano 5 osób podejrzewanych o posiadanie narkotyków.
- Ostatecznie impreza zakończyła się w niedzielę 28 września i tego dnia uczestnicy wyjechali z miejsca. Organizator przedsięwzięcia musi jednak liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Policjanci przesłuchali świadków oraz zbierają materiały dowodowe w celu skierowania wniosku o ukaranie do sądu za zakłócanie spokoju - wykroczenia z art. 51 Kodeksu wykroczeń. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny - dodaje oficer prasowy policji w Szamotułach.
- Ponadto prowadzone jest postępowanie w sprawie przestępstwa z art. 62 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dotyczącego posiadania środków odurzających lub substancji psychotropowych, za co polskie prawo przewiduje do 5 lat więzienia - kończy st. asp. Sandra Chuda.