Dolny Śląsk: Śnieg nie odpuszcza. Co działo się minionej nocy na drogach? Sprawdziliśmy
Nocne opady śniegu spowodowały łącznie około 30 interwencji Państwowej Straży Pożarnej na terenie Dolnego Śląska. Synoptycy IMGW informują, że natężenie opadów śniegu w ostatnim czasie zmalało.
Limit dzienny 6 sztuk. Biedronka daje dwa produkty gratis
- W kolejnych godzinach opady będą na ogół słabe, a ponowny wzrost ich intensywności prognozowany jest w godzinach okołopołudniowych - informują synoptycy IMGW.
Ostrzeżenie o śniegu będzie obowiązywać do czwartku (27 listopada) do godz. 4 rano.
Jak informują służby, na drogach nie obyło się bez zdarzeń utrudniających ruch. Wiele zgłoszeń dotyczyło powalonych drzew i awarii prądu. Na terenie całego województwa bez prądu jest 3073 mieszkańców, wiele zgłoszeń dotyczy powiatu wałbrzyskiego i kłodzkiego. Służby pracują nad przywracaniem energii.
- Obecnie nie występują utrudnienia i zamknięcia na szlakach kolejowych ani drogowych. Służby Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad pracują w terenie. Na przeważającym obszarze dróg krajowych nawierzchnia jest bez śniegu, choć miejscami występuje błoto pośniegowe. Drogi są przejezdne, jednak należy zachować ostrożność - czytamy w komunikacie DUW.
Na całym obszarze Dolnego Śląska występują i są prognozowane opady śniegu, a na najbliższe godziny obowiązują ostrzeżenia 1. (kolor żółty). i 2. stopnia (kolor pomarańczowy).
Ostrzeżenia 2. stopnia dotyczą wschodniej części regionu, w pasie od powiatu milickiego przez powiat wrocławski, dzierżoniowski i kłodzki - a także południowych powiatów, od lwóweckiego po wałbrzyski. Spodziewany przyrost pokrywy śnieżnej wynosi około 20 cm, a w górach do 40 cm.
Jakie są warunki na dolnośląskich drogach?
Jak informują kierowcy jadący A4, tym razem drogowcy stanęli na wysokości zadania. W rejonie Kostomłotów i Kątów Wrocławskich, ruch na autostradzie A4 odbywa się bez żadnych przeszkód, mimo kilkucentymetrowego opadu śniegu w nocy z wtorku na środę.
- Po czarnych jezdniach autostrady A4 widać, że ciężki sprzęt pracował przez całą noc. Można tam spokojnie poruszać się dozwoloną prędkością - 110 km/h - informują kierowcy.
Obecnie drogi są przejezdne, nie obyło się jednak bez poważniejszych zdarzeń. Na 74 kilometrze autostrady A4, o godzinie 3.20 w Szymanowicach (pow. legnicki) pojazd ciężarowy uderzył w barierki.
Kolejne zdarzenie miało miejsce przed godz. 5, w okolicy miejscowości Budziwojów (pow. legnicki) bus wpadł w poślizg i przewrócił się na bok. Służby zakończyły tam swoje działania.
Zablokowany jest także lewy pas ruchu na S3, w kierunku Lubawki. Na węźle Legnica Zachód - Legnica Południe pojazd najechał na bariery energochłonne.