Domatówko: Pożar domku letniskowego. Duża akcja strażaków
Groźny pożar domku w Domatówku. Ogień pojawił się na poddaszu i sprawił strażakom sporo pracy. - W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej w działaniach uczestniczyło osiem zastępów straży pożarnej - mówi mł. kpt. Maciej Kuptz, oficer prasowy KP PSP w Pucku.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
MO
Pożar w Domatówku. Duża akcja strażaków w gminie Puck
Pożar domku letniskowego przy ul. Brzozowej w Domatówku wybuchł w godzinach popołudniowych, jak informowano w czasie zgłoszenia Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Pucku.
Jak się okazało, ogień pojawił się na poddaszu budynku.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
- Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu mediów oraz wprowadzeniu roty gaśniczej do wnętrza obiektu - mówi młodszy kapitan Maciej Kuptz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pucku. - Jednocześnie pozostałe zastępy podawały prądy wody z zewnątrz.
Gdy strażacy opanowali pożar, zabrali się za rozbiórkę dachu - częściową. To było konieczne, by dotrzeć do ukrytych zarzewi ognia.
- Budynek został również przewietrzony i sprawdzony przy użyciu kamer termowizyjnych oraz mierników gazowych - wylicza rzecznik straży pożarnej w Pucku.
Groźny pożar w gminie Puck
Pożar domku w Domatówku, choć wybuchł w stosunkowo niewielkim obiekcie, zaangażował spore siły strażaków.
- W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej w działaniach uczestniczyło osiem zastępów straży pożarnej, pojazd operacyjny oraz przyczepa do uzupełniania aparatów ochrony dróg oddechowych - komentuje oficer prasowy KP PSP w Pucku. - Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został ranny.
W działaniach gaśniczych w Domatówku brały udział jednostki:
- 3 zastępy oraz samochód operacyjny z JRG Puck,
- OSP Domatowo
- 2 zastępy z OSP Leśniewo wraz z przyczepą ODO,
- OSP Darzlubie,
- 1 zastęp z JRG Wejherowo,
Przyczyny pożaru są ustalane przez policję.