Gdańsk: Trzecie miejsce w kraju pod względem wzrostu ludności
Gdańsk ma więcej mieszkańców. O ile?
Jeszcze w 2024 roku, według Głównego Urzędu Statystycznego, w Gdańsku mieszkało 488 651 osób. W ciągu zaledwie sześciu miesięcy - ponieważ najnowsze dane GUS pochodzą z czerwca 2025 r. - liczba ta wzrosła.
W porównaniu do innych miast wojewódzkich jest to z pewnością informacja, która powinna cieszyć. Tak też zareagował wiceprezydent Piotr Grzelak, który poświęcił kilka minut na zreferowanie tych statystyk podczas ostatniej sesji Rady Miasta Gdańska.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
- Ważna informacja, właściwie kluczowa z punktu widzenia polityki przez tą izbę i prezydent Miasta Gdańska. Trudno wyobrazić sobie istotniejszy cel naszej pracy niż to, że jesteśmy atrakcyjnym miastem do życia. Przyciągamy mieszkańców - mówił wiceprezydent Piotr Grzelak. - Bardzo często następuje dezurbanizacja z dużych miast. Gdańsk, Kraków i Warszawa pokazują odwrotny trend. Jesteśmy na 3. miejscu pod względem wzrostu ludności wśród miast wojewódzkich.
Kiedy jednak zestawimy poprzednią liczbę - 488 651 - i obecną - 489 160 - wyjdzie na jaw, że liczba mieszkańców zwiększyła się o 509 osób. Na tle pozostałych miast Gdańsk wygląda bardzo dobrze, ale nadal nie jest to uspokajający trend demograficzny.
Piotr Grzelak podkreślił w swojej wypowiedzi, że dane GUS mogą jednak mijać się z faktycznym stanem. Podobnego zdania mają być też inni przedstawiciele samorządu.
- Rozmawialiśmy już o tym, że naszym zdaniem te liczby są niedoszacowanymi. Pracujemy nad tym, żeby te metodologie się zmieniły. Naszym zdaniem przynajmniej o kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Gdańsk jest niedoszacowany - mówił Piotr Grzelak.