Gdańsk: Wspaniały wieczór. Sara James w trasie koncertowej z pierwszą płytą
Wieczór rozpoczął się instrumentalnym intro. Sara James zapowiedziała w nim koncepcję swojego albumu. Od pierwszych dźwięków było jasne, że wokalistka postawiła na spójną, przemyślaną koncepcję muzyczną, silnie inspirowaną prywatnymi doświadczeniami. Repertuar był bardzo różnorodny od rapu przez soul, rock, R&B, aż do popu. Mówiła też w języku angielskim, by każdy na widowni mógł ją zrozumieć.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
- Mogliśmy dosłownie wejść do jej głowy.- komentuje jeden z fanów.
Tło tworzy artystę
Jednym z najmocniejszych elementów koncertu były wizualizacje. Projekcje świetlne i grafiki idealnie oddawały charakter poszczególnych piosenek, tworząc opowieść spójną z tytułem płyty i emocjami zawartymi w tekstach. Kolorystyka, rytm i ruch świateł dopełniały muzykę, dzięki czemu koncert przypominał spektakl malowany dźwiękami. Artystka wciągnęła widzów w swój świat. Przejęła rolę przewodniczki po własnym wyimaginowanym domu. Na moment publiczność stała się świadkiem ewolucji młodej dziewczyny w kobietę, podkreślaną odpowiednią barwą głosu, charakterem i interpretacją. Na scenie towarzyszyło jej dwóch tancerzy - ich ruch dopełniał wizualny charakter show, nie odciągając uwagi od samej wokalistki.
Paleta dźwięków
Repertuar był mocno skontrastowany. Z jeden strony można było usłyszeć balladowe utwory, takie jak " Tiny heart", " I tell everyone about you" czy "Blue", z innej pojawiały się energetyczne songi - "Feel so good", "Like me" czy "Sunshine state of mind". Nie zabrakło też hitów - "Psycho" - piosenka, z którą artystka planowała wystąpić w preselekcjach do Eurowizji, radiowego przeboju "Salty" czy najnowszych utworów " Passport" i "M.I.A". Na zakończenie artystka przygotowała dla fanów specjalny prezent - cover radiowego hitu "Messy" Loly Young, wybrany przez fanów w internetowej ankiecie na Instagramie.
Co dalej?
Mimo młodego wieku Sara prezentuje się na scenie lepiej niż niejeden dojrzały artysta. Kontakt z publicznością, poziom wokalny, charyzma - wszystko dopięte na ostatni guzik. Umie idealne połączyć technikę z zabawą formą. Ma dopiero 17 lat, a rozwija się w zadziwiająco szybkim tempie. Mimo to zachowuje zdrowy balans pomiędzy karierą muzyczną a życiem prywatnym.