Gdańsk: "Zmierzch" wciąga za bardzo? Chciała ugryźć funkcjonariusza
Zwykła prośba zakończyła się dantejskimi scenami
Sytuacja rodem z filmu o wampirach, wydarzyła się 26 listopada w strefie ogólnodostępnej Terminalu T2 Portu Lotniczego w Gdańsku Rębiechowie. 40-letnia obywatelka Ukrainy pozostawiła swój bagaż bez opieki, w związku z czym zwrócono jej uwagę. Kobieta nie potraktowała jednak sprawy serio, a ochrona lotniska powiadomiła o zaistniałej sytuacji Straż Graniczną.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej poprosili kobietę o przejście do pomieszczeń służbowych w celu wyjaśnienia sytuacji. Na początku stawiała bierny opór, a po chwili jej zachowanie szybko zaczęło eskalować. Ostatecznie podróżna usiłowała ugryźć w dłoń jednego z funkcjonariuszy, w związku z czym została zatrzymana i usłyszała zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza.
Za wampirze odruchy kobiecie grozi nawet więzienie
Po zakończeniu czynności kobieta została zwolniona, a dochodzenie w tej sprawie prowadzi Placówka Straży Granicznej w Gdańsku pod nadzorem prokuratury. Za popełnione przestępstwo grozi jej kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 3.
Jak informują mundurowi, była to już 77. interwencja w Porcie Lotniczym Gdańsk im. Lecha Wałęsy wobec osób, które naruszają warunki bezpieczeństwa.