Gdynia: Liczyła się każda sekunda. Wspięli się po balkonie
Dzięki współpracy funkcjonariuszy z Warszawy i Gdyni udało się uratować życie zaginionej kobiety. Kryminalni ze stolicy ustalili, że 47-latka może przebywać na Pomorzu. Niezwłocznie poprosili o pomoc kolegów z Gdyni, którzy natychmiast ruszyli do działania.
Liczyła się każda minuta
Kobieta była w głębokim kryzysie emocjonalnym, dlatego policjanci wiedzieli, że czas ma kluczowe znaczenie. Mundurowi z Gdyni odnaleźli budynek, w którym kobieta wynajmowała pokój. Ponieważ nie odpowiadała na wezwania, zdecydowali się na natychmiastową interwencję. Wspinając się po elewacji na trzecie piętro, dostali się do mieszkania przez balkon.
Tutaj nie docierają tłumy turystów. Jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc Lizbony
W środku zastali nieprzytomną kobietę. Błyskawicznie rozpoczęli reanimację i wezwali pogotowie ratunkowe. Dzięki ich profesjonalizmowi i determinacji kobieta odzyskała przytomność i trafiła do szpitala, gdzie udzielono jej dalszej pomocy.
Policja apeluje o wrażliwość
- Pomagamy i chronimy - to hasło, które każdego dnia towarzyszy naszej służbie - przypominają policjanci. Funkcjonariusze apelują, by nie pozostawać obojętnym wobec osób w kryzysie emocjonalnym. W takich sytuacjach liczy się szybka reakcja i telefon pod numer alarmowy.
Pomoc psychologiczną można uzyskać m.in. pod numerem 116-111 (dla dzieci i młodzieży) oraz 116-123 (dla dorosłych).