Gorzów: Świętowano jubileusz Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego
To jest filar bezpieczeństwa
Podczas uroczystości w gorzowskim teatrze przypomniano, że misja systemu od samego początku wykraczała daleko poza gaszenie pożarów. Ten sprawdza się bowiem również w dramatycznych sytuacjach klęsk żywiołowych, wypadków komunikacyjnych, a także podczas zagrożeń biologicznych czy chemicznych. To właśnie ta wszechstronność sprawiła, że stał się on jednym z filarów bezpieczeństwa w regionie.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
- Oczywiście system narodził się najpierw na papierze, w postaci aktów prawnych, ale dzięki pracy i zaangażowaniu wielu osób szybko stał się realnym, skutecznym narzędziem ratowniczym, które sprawdza się w praktyce. Przez trzy dekady dokładaliśmy kolejne zadania i kompetencje, a wszystko po to, aby skutecznie ratować życie, zdrowie, mienie i środowisko. To codzienna, często niewidoczna praca, która sprawia, że system ochrony ludności działa na najwyższym poziomie, a mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie - mówi nadbrygadier Janusz Drozda, Lubuski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej.
W województwie lubuskim system stanowi dziewiętnaście jednostek ratowniczo-gaśniczych państwowej straży pożarnej oraz blisko sto siedemdziesiąt jednostek ochotniczej straży pożarnej, skupiających kilka tysięcy strażaków-ratowników gotowych do reakcji o każdej porze dnia i nocy. Podczas dzisiejszej uroczystości wzbogacił się on o sześć kolejnych jednostek. Dzięki temu potencjał ratowniczy regionu został dodatkowo wzmocniony, a sieć zabezpieczenia mieszkańców jeszcze bardziej się zagęściła.
Współpraca, która ratuje życie
Wojewoda lubuski podkreślił, że w obliczu ostatnich kryzysów to właśnie strażacy wielokrotnie udowadniali swoją niezawodność i gotowość do działania w każdej sytuacji. Zwrócił uwagę, że obecnie niemal do każdego rodzaju zdarzenia, a więc od pożarów, po katastrofy komunikacyjne czy klęski żywiołowe, kierowane są zastępy strażackie, a ich profesjonalizm stał się nieodłącznym elementem funkcjonowania państwowego systemu bezpieczeństwa.
- Dziś trudno wyobrazić sobie sprawne funkcjonowanie państwa bez tego sytemu, który działa szybko, zdecydowanie i w pełnej koordynacji z innymi służbami, ale jego fundament stanowią właśnie strażacy. Są wzorem profesjonalizmu i organizacji, a więc cech bezcennych w chwilach, gdy zagrożenie nie czeka, a każda minuta decyduje o zdrowiu i życiu ludzi. W ostatnich kryzysach niejednokrotnie pokazali, że są najbardziej stabilnym i odpowiednim partnerem do współpracy - podkreślał wojewoda Marek Cebula.
Temat współpracy najczęściej powracał w rozmowach kuluarowych. Zarówno strażacy, jak i przedstawiciele samorządów zgodnie podkreślali, że skuteczność działań ratowniczych w dużej mierze zależy od sprawnego porozumienia między wszystkimi służbami i instytucjami zaangażowanymi w niesienie pomocy.
- Szybka koordynacja i dobra organizacja potrafią ratować życie równie skutecznie jak najnowocześniejszy sprzęt. Wspólne procedury, wzajemne zaufanie i wypracowane przez lata mechanizmy współdziałania sprawiają, że działania prowadzone w terenie przebiegają sprawnie nawet w najbardziej wymagających sytuacjach - podkreślał Bartłomiej Kucharyk, wójt gminy Przytoczna i prezes Zrzeszenia Gmin Województwa Lubuskiego.
Medale, odznaczenia i awanse
Nie zabrakło również momentów pełnych wzruszeń. Podczas uroczystości wręczono odznaczenia i awanse dla zasłużonych strażaków. W tym roku wyróżniono w ten sposób blisko stu funkcjonariuszy.
- Oczywiście każdy strażak musi przez lata wykonywać swoje obowiązki z należytą starannością i pełnym zaangażowaniem, ale zdarzają się też sytuacje, w których nasi funkcjonariusze wykazują się czynami wręcz heroicznymi. Właśnie takie osoby chcemy szczególnie wyróżnić i docenić. Te odznaczenia mają charakter symboliczny, ale są niezwykle ważne, bo wyrażają wdzięczność za poświęcenie i gotowości niesienia pomocy - mówi brygadier Dariusz Szymura, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie.
Podczas uroczystości odbyła się również prezentacja książki ukazującej pierwsze próby tworzenia specjalistycznych form ratownictwa w regionie, a także dynamiczne przemiany, które doprowadziły do obecnego, nowoczesnego modelu działania służb. Publikacja została przyjęta z dużym zainteresowaniem, a jej autorzy podkreślali, że stanowi ona formę hołdu dla pokoleń strażaków tworzących podstawy dzisiejszego systemu ratowniczego.
Zobacz również:
Strażacy w akcji nad Jeziorem Rakowym. Sprawdzali się w ekstremalnych warunkach