Grudziądz: Radni zdecydowali. Za śmieci zapłacimy 42 złote od osoby
Co ważne, przy tej stawce system gospodarowania odpadami najprawdopodobniej nie zbilansuje się i trzeba będzie dołożyć brakującą kwotę. Urzędnicy oszacowali, że może być to od 0,5 mln zł do 2 mln zł. Jaka będzie ostateczna kwota okaże się po tym jak mieszkańcy złożą deklaracje odnośnie osób w gospodarstwie domowym a także od wyniku przetargów na odbiór i transport śmieci na wysypisko. Rozstrzygnięcie przetargu jest już przekładane czwarty raz i obecnie obowiązujący termin to koniec listopada. Radni, mimo tylu niewiadomych, dali jednogłośnie zielone światło na dofinansowanie systemu odpadowego.
- "Za" utrzymaniem obowiązującej metody opłat za śmieci czyli "od osoby" i nową stawką: 42 zł zagłosowało 14 radnych: Koalicji Obywatelskiej, klubu radnych Obywatelski Grudziądz (Grubin, Drozdecka i Gburczyk) oraz radni z list wyborczej Sojuszu Obywatelski Grudziądz Macieja Glamowskiego (Kupis i Gawroński).
- "Przeciw" zagłosowali radni PiS, Roman Sarnowski radny niezrzeszony oraz Przemysław Decker radny Lewicy.
- Wstrzymał się od głosu Łukasz Kowarowski z Lewicy.
Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka
Radny Kowarowski dopytywał m.in. o to, dlaczego mimo braku wymienionych wyżej danych odnośnie przetargów, władze Grudziądza zdecydowały się na taką wysokość stawki oraz na dotowanie z budżetu miasta powstałej "dziury"? Prezydent Glamowski wyjaśniał, że do 15. listopada zgodnie z przepisami należy przedłożyć projekt uchwały budżetowej na 2026 rok, a te dane trzeba uwzględnić w budżecie. Maciej Glamowski dodał, że w założeniach budżetu uwzględniony zostanie "wariant" optymistyczny czyli, że trzeba będzie dołożyć 0,5 mln zł. Jeśli okaże się, że będzie potrzeba dołożenia do systemu więcej środków, wówczas będą przesunięcia w uchwale budżetowej.
Radni apelują: "Prosimy mieszkańców o rzetelne wykazywanie ilości osób zamieszkujących dany lokal"
"Mając na uwadze liczne dyskusje, analizy i rozmowy z naszymi wyborcami zdecydowanie popieramy przedstawioną nam propozycję prezydenta miasta i pozostanie przy starej metodzie naliczania opłat za gospodarkę odpadami komunalnymi, czyli metodzie od osoby z uwzględnieniem podwyższenia stawki o 3 zł. (...) Prosimy mieszkańców Grudziądza o bardzo rzetelne wykazywanie ilości zamieszkujących dany lokal, a także sortowanie odpadów. (...) Widzimy także konieczność wypracowania przez służby prezydenta sposobów identyfikacji mieszkańców uchylających się od obowiązku partycypowania w kosztach utrzymania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi" - stanowisko klubu radnych Obywatelski Grudziądz odczytała radna Aleksandra Drozdecka.
Niektórzy radni zmienili zdanie
Dodajmy, że radna Aleksandra Drozdecka była członkinią zespołu tzw. odpadowego, który miał wypracować rekomendację dla radnych w sprawie wyboru metody i stawki za śmieci. Zespół popierał metodę od gospodarstwa domowego w zależności od wielkości lokalu. "Pomorska" dotarła do protokołów z posiedzeń Zespołu, do którego należało jeszcze kilku innych radnych. Na przedostatnim spotkaniu (koniec września br.) gdy wypracowywano rekomendację:
- radna Drozdecka popierała jak niemal wszyscy członkowie metodę od gospodarstwa domowego w zależności od wielkości lokalu z zaznaczeniem systemu osłonowego dla najuboższych i samotnych. W środę, 12 listopada radna Drozdecka poparła metodę "od osoby" i podwyżkę.
- radny Jakub Kopkowski z KO i tak samo jako radna Drozdecka popierał wówczas metodę od gospodarstwa domowego w zależności od wielkości lokalu. Radny Kopkowski również zaznaczał konieczność programu osłonowego dla najuboższych. 12 listopada radny Kopkowski poparł metodę "od osoby" i podwyżkę.
- radny Roman Sarnowski wówczas nie rekomendował żadnej metody i proponował, aby zrobić konsultacje społeczne z mieszkańcami. Na sesji 12 listopada radny Sarnowski zagłosował przeciw metodzie "od osoby" i stawce 42 zł
- radny Sławomir Szymański z PiS-u jak czytamy w protokole, zastrzegał że dopóki nie zobaczy zapisów w uchwale odnośnie systemu osłonowego dla samotnych, nie będzie się wypowiadał, ale najbliżej mu było do metody od gospodarstwa domowego w zależności od wielkości lokalu. Na sesji 12 listopada radny Szymański zagłosował przeciw metodzie "od osoby" i stawce 42 zł
Dezaprobatę dla podwyżki za śmieci jasno wyrazili radni PiS-u. Stanowisko odczytał radny Krzysztof Kosiński: - Pobliski Toruń z 25 zł od osoby stanowi przykład rozsądnego traktowania obywateli, których dzisiaj dotyka regularnie szeroki wzrost kosztów życia i utrzymania. Po rocznej pracy zespołu tzw. odpadowego miasto nie wyciągnęło żadnych wniosków aby uszczelnić system, usprawnić segregację. Brak działań miasta w zakresie reorganizacji systemu gospodarowania odpadami jest niepokojący.
Rekomendacja zespołu "odpadowego" do kosza, ale ma on działać dalej
Mimo tego, że rekomendacja zespołu tzw. odpadowego, kierowanego przez wiceprezydenta Tomasza Smolarka, poszła "do kosza", bo ostatecznie radni zdecydowali że nadal będzie obowiązywała metoda "od osoby", to Zespół ma działać dalej. Będzie obserwował prace rządu, który m.in. ma pochylić się nad narzędziami dla samorządów dającymi możliwości weryfikacji osób w systemie. Radni domagali się, aby obrady Zespołu były jawne.