Iława: Matka znęcała się nad synem. Zareagowali szkolni koledzy
Oficer dyżurny iławskiej policji został powiadomiony o podejrzeniu przemocy domowej, której ofiarą był uczeń jednej ze szkół w mieście. Zgłoszenie złożyła szkolna pedagog, do której zwrócili się zaniepokojeni uczniowie. Chłopiec nie chciał przebrać się przed lekcją wychowania fizycznego, tłumacząc to obecnością siniaków, które – jak wyjaśnili koledzy – miała spowodować jego matka.
Policjanci, prowadząc dalsze czynności, potwierdzili te informacje. Okazało się, że matka od dłuższego czasu stosowała przemoc zarówno fizyczną, jak i psychiczną wobec swojego syna. O sytuacji został również poinformowany dorosły brat chłopca, który natychmiast przyjechał do szkoły i zapewnił mu opiekę.
Lena Góra o pracy głosem i kręceniu serialu w Kairze. "Nie bójmy się"
W związku z zaistniałą sytuacją funkcjonariusze wszczęli procedurę Niebieskiej Karty i przyjęli oficjalne zawiadomienie dotyczące przemocy domowej. Ze względu na zachowanie kobiety dzielnicowy wdrożył procedurę nakaz/zakaz. Matka otrzymała zakaz zbliżania się do syna i jego szkoły oraz zakaz kontaktowania się z dzieckiem.
Choć jest to sytuacja trudna i dramatyczna, na szczególne uznanie zasługują uczniowie, którzy zareagowali na krzywdę kolegi, oraz pracownik szkoły, który wziął odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo. Ich empatia i solidarność stały się przykładem właściwej reakcji wobec przemocy domowej, pokazując, że zaangażowanie rówieśników i personelu szkolnego może skutecznie chronić najmłodszych przed krzywdą.
(fot. Policja, źródło KPP Iława)