Wypłata barbórki w Jastrzębiu-Zdroju pod znakiem zapytania
Jastrzębska Spółka Węglowa prawdopodobnie nie wypłaci w tym roku barbórki. Najbliższą przyszłość tego składnika wynagrodzenia skomentował Bogusław Oleksy, pełniący obowiązki prezesa JSW podczas konferencji poświęconej podsumowaniem wyników za trzeci kwartał 2025 roku. Pogłębiają się straty finansowe górniczej spółki. Zwrócił uwagę, że od dłuższego czasu JSW ma ujemne przepływy gotówkowe, które do tego czasu ratował Fundusz Inwestycyjny Zamknięty (odłożone pieniądze na czarną godzinę - red.).
- Pomimo tego, że otoczenie [PGG i PKW - red.] będzie wypłacało [barbórki - red.], to my w tej chwili identyfikujemy jako wysokie ryzyko. Decyzji jeszcze nie podjęliśmy - powiedział Bogusław Oleksy, p.o. prezesa JSW.
"To skandal". Nagrała to co działo się przed paczkomatem. Mamy komentarz Inpostu
Niewiele wskazuje na to, żeby w tym roku barbórka została wypłacona. Pod znakiem zapytania stoi również jej wypłata w przyszłości. Obniżenie kosztów pracy ma dotyczyć także innych składników.
Barbórka i czternastka do zawieszenia
"Dziennik Zachodni" dotarł do pisma, jakie 24 listopada 2025 roku zostało przesłane przez zarząd do reprezentatywnych organizacji związkowych. Podkreślono w nim bardzo trudną sytuację finansową Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Nawiązano do wcześniejszych spotkań, w których przedstawiono założenia planu naprawczego wraz z harmonogramem jego realizacji, aby zapewnić spółce płynność finansową, która jest niezbędna "do dalszego, niezależnego funkcjonowania".
- W ramach Planu został zaprezentowany Państwu katalog świadczeń pracowniczych, które w drodze porozumienia zbiorowego mogłyby zostać okresowo zawieszone lub objęte czasowo zmodyfikowanymi zasadami ich naliczania. Celem proponowanych rozwiązań jest ograniczenie obciążeń finansowych Spółki przy jednoczesnym utrzymaniu stabilności zatrudnienia oraz stworzeniu warunków do przetrwania w wyjątkowo trudnym otoczeniu rynkowym - czytamy w piśmie podpisanym przez członków zarządu JSW.
Obejmują one:
- nagrodę barbórkową (z ekwiwalentem),
- 14-tą pensję,
- deputat węglowy,
- zmienione sposoby naliczania wynagrodzenia chorobowego i urlopowego,
- "zamrożenie" wysokości posiłków na poziomie roku 2025,
- zmianę wysokości dodatku sobotnio-niedzielnego na 1,5-krotność (z obecnych 2,0),
- ponowne wypracowanie możliwości powrotu do aktualnego sposobu opłacania, o ile sytuacja ekonomiczna Spółki na to pozwoli.
Zarząd JSW poprosił organizacje związkowe o ustosunkowanie się do przedstawionych propozycji. Jak podkreślono, "wynikają one z przeprowadzonych przez Spółkę ocen i analiz".
Górnicza spółka zapytała górników
Kilka dni temu Jastrzębska Spółka Węglowa zwróciła się z ankietą do pracowników. Odpowiedzi na nie mają wyjaśnić, jakie jest poparcie załogi dla działań zarządów oraz czy i na jakie ograniczenia w wypłatach dodatków są gotowi wyrazić zgodę. Same pytania zdradzają, jakie kroki rozważane są przez zarząd JSW.
Zapytano m.in. o możliwość czasowego ograniczenia niektórych składników wynagrodzenia jak np. barbórka i czternastka. W pytaniu wskazano okres "co najmniej dwóch lat". W kolejnym padło zapytanie o poparcie dla zmiany "w zakresie sposobu naliczania wynagrodzenia chorobowego polegające na zawężeniu kręgu uprawnionych do otrzymania dopłat (do wysokości 100%) wyłącznie do pracowników dołowych i produkcyjnych na powierzchni".
- Czy popierasz zmiany w zakresie wyłączenia wypłaty posiłków (tzw. "flapsów") dla pracowników administracji? - brzmi ostatnie pytanie.
Już wcześniej zarząd JSW sygnalizował, że ze względu na bardzo duże problemy finansowe może nie wypłacić w tym roku barbórki.
"Negocjacje są szalenie trudne"
Bogusław Oleksy przyznał, że trwają rozmowy ze stroną społeczną. Jak wyjaśnił, dotyczą "ograniczenia barbórki", wstrzymania wypłat tzw. czternastki, czy wypracowania innego sposobu obliczania wynagrodzenia chorobowego, które obecnie jest wyższe o ponad 20 procent od tego, co wynika z Kodeksu Pracy.
- Negocjacje są szalenie trudne. Dlatego, że nasze oczekiwania co do obniżenia kosztów pracy są wysokie - powiedział w środę (26 listopada) Bogusław Oleksy, p.o. prezesa JSW.
JSW ma blisko 3 miliardy złotych straty
Jastrzębska Spółka Węglowa opublikowała najnowszy wynik finansowy. Po trzech kwartałach 2025 roku grupa kapitałowa JSW narastająco ma już stratę netto wynoszącą 2,9 mld zł. Jak zaznaczono, na to "istotny wpływ miał ujęty w pierwszym półroczu odpis aktualizujący wartość aktywów trwałych o wartości 648 mln zł, związany ze zdarzeniami w kopalni Knurów-Szczygłowice".
W komunikacie podkreślono, że dane za trzeci kwartał 2025 roku potwierdzają kontynuację presji rynkowej.
- Grupa wypracowała 2,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, przy stracie brutto ze sprzedaży w wysokości - 524 mln zł. EBITDA bez zdarzeń jednorazowych wyniosła - 485 mln zł, a strata netto -794 mln zł - poinformowała JSW.
Jak zwrócono uwagę, "na wyniki JSW wpływa przede wszystkim niestabilna sytuacja rynkowa, presja importowa ze strony producentów z Azji, niekorzystne kursy walut oraz spadek cen kluczowych produktów - węgla koksowego i koksu".
- Kończą się pieniądze w Funduszu Inwestycyjnym Zamknięty [oszczędności na "czarną godzinę" - red.]. To stanowi mocną przesłankę do procesu restrukturyzacji spółki. Bez konkretnych, zdecydowanych działań, spółka w najbliższym okresie będzie miała problemy płynnościowe - powiedział Bogusław Oleksy, pełniący obowiązki prezesa JSW.
Jastrzębska Spółka Węglowa jest największym w Europie producentem węgla koksowego
Jest również znaczącym producentem koksu i surowców używanych do produkcji stali. Grupa zatrudnia ok. 30 tysięcy pracowników, w jej skład wchodzi m.in. kilka kopalni i koksowni. W 2024 roku węgiel koksowy po raz czwarty uzyskał status surowca krytycznego dla europejskiej gospodarki, a więc mającego ogromne znaczenie gospodarcze obarczone ryzykiem przerwania dostaw ze względu na wysoką koncentrację ich produkcji poza Unią Europejską.
Jest również znaczącym producentem koksu i surowców używanych do produkcji stali. Grupa zatrudnia ok. 30 tysięcy pracowników, w jej skład wchodzi m.in. kilka kopalni i koksowni. W 2024 roku węgiel koksowy po raz czwarty uzyskał status surowca krytycznego dla europejskiej gospodarki, a więc mającego ogromne znaczenie gospodarcze obarczone ryzykiem przerwania dostaw ze względu na wysoką koncentrację ich produkcji poza Unią Europejską.
Jednak JSW od dłuższego czasu notuje ogromne straty. Spółka boryka się z dekoniunkturą na rynku węgla, niskim wydobyciem będącym pokłosiem katastrof i podziemnych pożarów, przy wysokich kosztach stałych (np. rosnący w ostatnich latach fundusz wynagrodzeń). W 2024 roku było to 7,3 mld zł (na taki wynik wpływ miało głównie ujęcie odpisu aktualizującego wartość niefinansowych aktywów trwałych w łącznej wysokości 6,4 mld zł).
Spółka boryka się z dekoniunkturą na rynku węgla, niskim wydobyciem będącym pokłosiem katastrof i podziemnych pożarów, przy wysokich kosztach stałych (np. rosnący w ostatnich latach fundusz wynagrodzeń). Tylko w 2024 roku koszty związane z zatrudnieniem wyniosły 7,3 mld zł, a przy podobnej liczbie zatrudnionych w 2014 roku wynosiły 3,5 mld zł.
Od kilku miesięcy Zarząd JSW wdraża Plan Strategicznej Transformacji, który ma na celu poprawę kondycji finansowej spółki. Zakłada cztery strategiczne kierunki działań, które mają zostać uzgodnione zarówno ze stroną społeczną, jak i instytucjami państwowymi oraz finansującymi.
Pierwszym celem planu jest opracowanie pakietu wsparcia ze strony Skarbu Państwa, obejmującą m.in. odroczenie składek ZUS, przygotowanie możliwych form wsparcia oraz wykorzystanie instrumentów przewidzianych ustawą o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, co może pozwolić "odchudzić" załogę o kilka tysięcy osób, które skorzystają urlopów górniczych i jednorazowych odpraw.
Kolejnym filarem jest wypracowanie porozumienia ze stroną społeczną, kluczowego dla wdrożenia zmian dotyczących kosztów pracy, organizacji zatrudnienia i zasad wynagradzania. Spółka już prowadzi ankiety wśród pracowników, w których pyta ich o możliwość czasowego obniżenia lub zawieszenia niektórych składników wynagrodzeń jak np. 14. pensja oraz barbórka. Równolegle spółka prowadzi rozmowy z bankami i instytucjami finansującymi w celu uzgodnienia nowej struktury finansowania, dostosowanej do realnych możliwości JSW.
Ostatni z celów to kompleksowy plan restrukturyzacji biznesowej GK JSW, porządkujący działania operacyjne, inwestycyjne i organizacyjne w całej grupie.
- Całość planu ma stworzyć podstawy do skutecznego uporządkowania działalności JSW, poprawy płynności i zapewnienia stabilności funkcjonowania spółki w kolejnych latach - podkreślają w JSW.
Działania mają do końca roku 2027 przynieść spółce szacowane 8,5 mld zł pozytywnych skutków finansowych.