Konin: Miasto śledziło Perseidy i wspominało konstruktora łazika księżycowego
W wydarzeniu wzięło udział ponad 100 cyklistów i piechurów. Pierwsi wyruszyli z Placu Wolności, drudzy sprzed pomnika „Lotników” na Glince. Tam czekał na nich pojazd skonstruowany kilka lat temu przez uczniów III Liceum Ogólnokształcącego. Ostatnio zajęła się nim firma Chemat, która zmodernizowała go na wzór słynnego łazika księżycowego.
Pojazd, w asyście astronautów, prowadził prezydent Piotr Korytkowski i otworzył pieszą wyprawę. Następnie wszyscy spotkali się nad Wartą, gdzie obserwowali Perseidy. Wiedzą na temat spadających gwiazd dzieliła się z uczestnikami Anna Pęcherska. Wydarzenie to odbyło się w ramach Konińskiego Roku Mieczysława Bekkera.
Skandal korupcyjny w Ukrainie. Najbliższe otoczenie Zełenskiego pod lupą służb
Warto wspomnieć, że pojazd wzorowany na łaziku księżycowym, którego konstruktorem był Mieczysław Bekker, po raz pierwszy pojawił się w naszym mieście 14 lat temu dzięki Akcji Konin. Działający w stowarzyszeniu społecznicy uczcili w ten sposób 106. rocznicę urodzin Bekkera.
Konstruktor wychował się w Cukrowni Gosławice i ukończył gimnazjum humanistyczne w Koninie. Po studiach na Wydziale Mechanicznym Politechniki Warszawskiej podjął pracę w Biurze Badań Technicznych Broni Pancernej Wojskowego Instytutu Badań Inżynierii (WIBI), a po reorganizacji – w Dowództwie Wojsk Pancernych.
Wojenne losy zaprowadziły go najpierw do Kanady, a potem do USA. W 1961 r. NASA, czyli Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej, ogłosiła konkurs na pojazd zdolny do poruszania się po Księżycu w ramach Programu Apollo (Apollo Space Program). Do konkursu stanęło 85 firm. Zwyciężył zespół kierowany przez Bekkera, a jego projekt został skierowany do realizacji.
Mieczysław Bekker nie zapomniał o Koninie. Odwiedzał swoje rodzinne strony dwukrotnie i otrzymał wtedy tytuł Honorowego Obywatela Miasta Konina. Zmarł 8 stycznia 1989 r. w Santa Barbara w Kalifornii w wieku 84 lat.