Konin: Retro Prasówka. Gdy godzina korepetycji kosztowała siedem zł
Zaglądając do roku 1982, odkrywamy szarą rzeczywistość stanu wojennego, który – choć nieeksponowany w prasie – odzwierciedlał się w codziennych niedogodnościach. Szczególnie porusza relacja z Rychwała, gdzie czytelnicy skarżyli się na ponad trzygodzinne kolejki po towary reglamentowane, jak para skarpet czy rajstop. Na uwagę zasługuje fakt, że ekspedientki w pawilonach celowo łamały kolejność, obsługując poza kolejnością znajome i kumoszki, co irytowało klientów, w tym matki z płaczącymi dziećmi.
Rok 1997 obfitował natomiast w rewolucyjne zmiany. Prasa informowała o życiu gospodarczym, podając ceny korepetycji: godzina matematyki u wykładowcy uniwersyteckiego mogła kosztować nawet 40 zł, podczas gdy studenci za korepetycje z języka polskiego brali zaledwie 7 zł.