Kraków: Historyczny budynek na Oleandrach wciąż czeka na remont
Boje o budynek na Oleandrach trwały przez wiele lat. Od 1991 r. był w posiadaniu Związku Legionistów Polskich, który urządził w nim Muzeum Czynu Niepodległościowego. W marcu 2014 r. krakowski sąd stwierdził, że budynek jest własnością gminy Kraków i powinien być jej wydany. ZLP złożył z kolei wniosek o zasiedzenie budynku. Ten został oddalony przez sąd. W budynku nadal jednak swoje muzeum prowadził Krystian Waksmundzki.
Uchwycił go monitoring. Nagranie z Rossmanna trafiło do sieci
Batalia o miejsce, z którego 6 sierpnia 1914 r. wyruszyła I Kompania Kadrowa strzelców J. Piłsudskiego trwała aż do 2023 roku, kiedy to 13 kwietnia do siedziby muzeum weszła policja, by wyegzekwować postanowienie ministra kultury i dziedzictwa narodowego o zamknięciu Muzeum Czynu Niepodległościowego.
Uratowane eksponaty czekają w magazynach
Uratowano wówczas - w ostatniej chwili, jak podkreślają muzealnicy - pamiątki związane z walkami Polaków o niepodległość. Eksponaty trafiły w depozyt Muzeum Narodowego w Krakowie, gdzie przeszły konserwację - niektóre z nich były już prezentowane na wystawie "Falerystyka Legionów Polskich 1914-1918".
- Zakończyliśmy proces oczyszczenia, zabezpieczenia i konserwacji wszystkich obiektów. Obecnie trwa sporządzanie dokumentacji fotograficznej po konserwacji - wyjaśnia Izabela Rak z Muzeum Narodowego w Krakowie.
Teraz czekają na otwarcie muzeum, ale do tego jeszcze długa droga.
Kiedyś będzie tu muzeum, ale najpierw...
Najpierw potrzebny jest remont. Generalny.
"Oleandry w ruinie" - pisaliśmy, kiedy miasto przejmowało budynek. Nic się nie zmieniło przez ostatnie dwa lata.
Magistrat wyjaśnia, że już w latach 2013-2014 została wykonana kompletna dokumentacja projektowa i konserwatorska oraz uzyskane zostały stosowne pozwolenia na realizację prac budowlanych i konserwatorskich dotyczących kompleksowego remontu budynku. Dokumentacja obejmuje wykonanie prac w zakresie generalnego remontu budynku (a więc wymianę wszystkich instalacji i renowację lub wymianę zużytych poszczególnych elementów). Niektóre prace dotyczące elewacji i dachu zostały już wykonane od tego czasu.
Dotychczasowe łączne wydatki Gminy Miejskiej Kraków na prace projektowe i remontowe budynku Oleandrów wyniosły ponad 2,8 mln zł, w tym ponad 180 tys. zł pochodziło z dotacji SKOZK.
Po przejęciu budynku z rąk Związku Legionistów Polskich wykonany został komplet przeglądów technicznych, zgodnie z wymogami przepisów Prawa budowlanego.
- Wobec faktu, że przeglądy te potwierdziły zły stan techniczny wnętrza budynku, w tym w szczególności instalacji, zlecone zostały i wykonane najpilniejsze prace zabezpieczające, dotyczące instalacji elektrycznej oraz dachu - wyjaśnia Patrycja Piekoszewska z biura prasowego UMK.
Teraz budynek czeka jednak jeszcze generalny remont wewnątrz. Te jednak będą możliwe po tym, jak ministerstwo kultury - organizator MNK, które ma zorganizować tu muzeum - "klepnie" warunki użytkowania nieruchomości, następnie sprawa trafi do radnych. Jeśli resort i radni będą zgodni, możliwe będzie podpisanie przez prezydenta miasta zarządzenia wyrażającego zgodę na użytkowanie Oleandrów przez MNK.
Jak informuje nas Izabela Rak z Muzeum Narodowego w Krakowie, w marcu ubiegłego roku podpisano list intencyjny pomiędzy gminą Kraków a MNK, dzięki któremu możliwa będzie współpraca pomiędzy stronami. Budynek ma zostać udostępniony muzeum, które stworzy w nim wystawę poświęconą Legionom.
- Umowa pomiędzy Gminą Miejską Kraków a Muzeum Narodowym w Krakowie nie została jeszcze podpisana, jest w trackie negocjacji. Budynek pozostaje w dyspozycji Gminy Miejskiej Kraków - wyjaśnia Izabela Rak.
Miasto dodaje, że działkę miałoby odpłatnie udostępnić muzeum na 25 lat.