Kujawsko-Pomorskie: Oszustwo "na policjanta". Seniorka straciła 87 tys. zł
Do oszustwa doszło w poniedziałek, 10 listopada. Najpierw do seniorki zadzwoniła osoba podająca się za pracownika poczty i informująca o nietypowej porze doręczenia dwóch przesyłek. Chwilę później skontaktował się z nią mężczyzna, który przedstawił się jako policjant. Poinformował, że prowadzone są działania przeciwko grupie oszustów i że poprzedni telefon wykonali przestępcy.
W rozmowie z 78-latką fałszywy funkcjonariusz ustalił, że kobieta przechowuje w domu gotówkę. Nakłonił ją, by oddała pieniądze „w depozyt”, rzekomo na czas prowadzonej akcji. Do mieszkania seniorki przyszedł mężczyzna podający się za policjanta i odebrał od niej 87 tysięcy złotych.
Uchwycił go monitoring. Nagranie z Rossmanna trafiło do sieci
Gdy kobieta zorientowała się, że została oszukana, sprawę zgłosiła na policję. Funkcjonariusze z Inowrocławia przekazali informacje kryminalnym z Bydgoszczy, którzy – we współpracy z policjantami z Gdańska – szybko wytypowali podejrzanego. Po okazaniu wizerunku seniorka potwierdziła, że to 42-letni mieszkaniec Gdyni odebrał od niej pieniądze.
Mężczyzna został zatrzymany w piątek, 14 listopada, w jednym z hosteli w Bydgoszczy. Nie miał już przy sobie gotówki pochodzącej z oszustwa. Policjanci znaleźli przy nim 890 złotych oraz niewielką ilość amfetaminy.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów udziału w oszustwie oraz posiadania narkotyków. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 42-latka na okres trzech miesięcy.
Jak przekazują funkcjonariusze, śledczy ustalają teraz, z kim współpracował zatrzymany i czy brał udział w innych przestępstwach tego typu.