Leszno: Szkoła Podstawowa nr 1 jednak zostaje? MEN po stronie rodziców
W tym artykule:
Miasto chce zlikwidować 80-letnią szkołę
W lutym tego roku radni miejscy z Leszna zdecydowali na sesji o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowa nr 1 im. Marii Konopnickiej w Lesznie. Nie pomogły protesty i apele rodziców, którzy podkreślali, że to wyjątkowa placówka należąca do ruchu "budzącej się szkoły". Po sesji rady miasta twierdzili, że "mają jeszcze kilka możliwości, by uratować szkołę". Magistrat odpowiadał natomiast, że likwidacja związana jest z niżem demograficzny, na który się "przygotowuje". Oprócz malejącej liczby uczniów, radni argumentowali zamknięcie placówki złym stanem budynku.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Urząd Miasta Leszna wniosek o likwidację placówki złożył w czerwcu tego roku. Decyzja Wielkopolskiego Kuratora Oświaty zapadła w lipcu, dr Igor Bykowski, działając na podstawie art. 89 ustawy Prawo oświatowe, nie podzielił stanowiska Prezydenta Miasta Leszna przedstawionego w uchwale (o zamiarze likwidacji szkoły) i jej uzasadnieniu. W konsekwencji kurator wydał opinię negatywną.
- W ramach procedury wizytatorzy kuratorium oświaty przeprowadzili w placówce kontrolę doraźną. Kurator wydał decyzję po analizie zgromadzonych informacji - przekazuje Robert Schmidt z Wielkopolskiego Kuratorium Oświaty.
Ministerstwo mówi "nie". Urząd chce się odwołać
Magistrat odwołał się do Ministerstwa Edukacji Narodowej, odpowiedź wpłynęła 7 listopada.
- Ministerstwo podtrzymało w mocy postanowienie kuratora wielkopolskiego o nieudzieleniu zgody na likwidację szkoły. Miasto Leszno brało pod uwagę taki scenariusz i pracuje już nad przygotowaniem skargi na to postanowienie, którą złoży do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Na podjęcie tych działań mamy 30 dni. Informacji o argumentach, które będą zawarte w skardze nie mogę w tej chwili udzielić - przekazuje Lucyna Gbiorczyk z Gabinetu Prezydenta.
Jak informuje kuratorium oświaty, Szkoła Podstawowa nr 1 w Lesznie nadal funkcjonuje, a proces jej likwidacji jest wstrzymany.
- Cieszymy się, że doceniono pracę placówki i pani minister wypowiedziała się przychylnie. Natomiast czy to jest sukces? Trudno mi powiedzieć. Sukces będzie wtedy, gdy okaże się, że placówka zostaje. A tak naprawdę nie wiemy jak to się dalej potoczy - mówi w rozmowie z nami dyrektorka placówki Kinga Karaś.
Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: wydawca@glos.com. Dołącz do naszego kanału na Facebooku!