Łódź: Uciekł wyskakując przez okno z drugiego piętra
W środę, 5 listopada, łódzcy policjanci otrzymali zgłoszenie z którego wynikało, że mężczyzna miał wyskoczyć z drugiego pietra kamienicy przy ulicy Piotrkowskiej. Mundurowi natychmiast pojechali na miejsce. Przed ich przyjazdem na miejscu był już zespół karetki pogotowia ratunkowego. Mężczyzn był przytomny. Wskazał dwie osoby wychodzące z bramy jako potencjalnych sprawców zdarzenia. Obaj zostali zatrzymani przez strażników miejskich i przekazani policjantom. Z uwagi na obrażenia 37-latka natychmiast przetransportowano do szpitala.
Jak się okazało kilka dni wcześniej 37-latek został zaproszony przez dawną znajomą na spotkanie towarzyskie. W mieszkaniu, do którego poszli byli jej znajomi, wszyscy ram pili alkohol. Po chwili wywiązała się między nimi sprzeczka i zaczęli mieć wobec 37-altka roszczenia finansowe. Mężczyzna został przywiązany do krzesła i przetrzymywany wbrew jego woli. Oprawcy grozili mu obcięciem palców. Mieli też palnik, którym chcieli przypalać ofiarę. Gdy tylko pojawiła się szansa ucieczki 37-latek postanowił wyskoczyć przez okno. W chwili zdarzenia zatrzymane zostały dwie osoby, kobieta i mężczyzna. Policjanci rozpoczęli poszukiwania pozostałych napastników. Następnego dnia zostały zatrzymane pozostałe osoby.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
35-latek 29-latek, 25-latek oraz ich 28-letnia znajoma usłyszeli zarzuty pozbawienia wolności oraz wymuszenia rozbójniczego za co grozi im kara do 10 lat więzienia. Na wniosek prokuratora z Prokuratury Rejonowej Łódź Śródmieście, sąd zastosował tymczasowy areszt wobec trzech mężczyzn.