Lois Mailou Jones. Historia wyjątkowej artystki

Lois Mailou Jones należała do najwybitniejszych afroamerykańskich artystek XX wieku, a jej twórczość łączyła wpływy z trzech kontynentów. Przez pięć dekad wykładała na uniwersytecie, kształcąc kolejne pokolenia artystów, podczas gdy sama nieustannie eksperymentowała z nowymi stylami i motywami zaczerpniętymi z kultur, które poznawała podczas podróży.

Loïs Mailou JonesLoïs Mailou Jones
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Kobiety Historii

Początki artystycznej drogi

Jones przyszła na świat w Bostonie 3 listopada 1905 roku w rodzinie, która wspierała jej artystyczne zainteresowania. Rodzice zachęcali córkę do rysowania i malowania akwarelami już w dzieciństwie. W latach 1919-1923 uczęszczała do High School of Practical Arts, gdzie rozwijała swoje umiejętności plastyczne.

Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska

Studia w School of the Museum of Fine Arts w Bostonie trwały od 1923 do 1927 roku. Każdego roku otrzymywała stypendium Susan Minot Lane przeznaczone dla studentów projektowania. Równolegle z nauką pracowała jako stażystka zajmująca się projektowaniem kostiumów teatralnych.

Pierwszy pokaz malarstwa Jones miał miejsce w 1925 roku na Martha’s Vineyard, jeszcze podczas studiów. To wydarzenie zapoczątkowało jej długą karierę wystawienniczą. Po ukończeniu edukacji w 1928 roku podjęła pracę dydaktyczną w Palmer Memorial Institute w Sedalia.

Kariera akademicka

Od 1930 roku Jones prowadziła zajęcia na Howard University w Waszyngtonie, gdzie pozostała przez kolejne 47 lat. Uniwersytet ten stał się dla niej nie tylko miejscem pracy, ale również platformą do promowania sztuki afroamerykańskiej. Wykształciła całe pokolenie artystów, którzy kontynuowali jej misję artystyczną.

Wśród jej studentów znaleźli się Georgia Mills Jessup, Martha Jackson Jarvis oraz David Driskell. Wszyscy oni osiągnęli później znaczące pozycje w świecie sztuki amerykańskiej.

Wykłady Jones wykraczały poza standardowy program nauczania i obejmowały współczesną sztukę afrykańską. Wykorzystywała materiały zebrane podczas własnych podróży badawczych po kontynencie afrykańskim. Jej studenci mieli dostęp do wiedzy bezpośrednio czerpanej z kontaktu z żywymi tradycjami artystycznymi Afryki.

Paryski okres życia

Stypendium umożliwiło Jones wyjazd do Paryża w 1937 roku, gdzie studiowała w prestiżowej Académie Julian. Jej prace zostały zaakceptowane do Salon de Printemps, co stanowiło ważne uznanie dla młodej artystki. Spotkania z europejskimi twórcami, w tym z Céline Tabary, wzbogaciły jej warsztat artystyczny.

Pobyt w Europie pozwolił Jones uciec od rasistowskich ograniczeń panujących w Stanach Zjednoczonych. W Paryżu mogła wystawiać swoje prace bez napotykania barier związanych z kolorem skóry. To doświadczenie głęboko wpłynęło na jej późniejsze podejście do sztuki i tożsamości.

Jones wielokrotnie wracała do Europy w kolejnych dekadach, kontynuując dialog z tamtejszymi artystami. Podróże te stały się integralną częścią jej procesu twórczego. Inspiracje czerpane z różnych kultur przeplatały się w jej pracach, tworząc unikalny styl wizualny.

Małżeństwo i haitańska inspiracja

W 1953 roku Jones poślubiła haitańskiego artystę Louisa Vergniauda Pierre-Noëla, co otworzyło nowy rozdział w jej twórczości. Haiti stało się dla niej drugim domem artystycznym obok Stanów Zjednoczonych. Kultura wyspy głęboko przeniknęła do jej prac, wprowadzając nową paletę barw i motywy.

Małżeństwo z Pierre-Noëlem przyniosło wyraźną zmianę stylistyczną w malarstwie Jones. Prace stały się bardziej ekspresjonistyczne, a kolory nabrały intensywności charakterystycznej dla sztuki karaibskiej. Haitańskie symbole religijne i folklorystyczne zaczęły przeplatać się z afrykańskimi motywami.

Jones regularnie odwiedzała Haiti i dokumentowała tamtejszą kulturę wizualną. Te doświadczenia wzbogaciły jej rozumienie diaspory afrykańskiej i połączeń między różnymi społecznościami pochodzenia afrykańskiego. Haitańskie inspiracje pozostały w jej twórczości do końca życia.

Dokumentowanie sztuki afrykańskiej

Od 1970 roku Jones prowadziła systematyczne badania współczesnej sztuki afrykańskiej w jedenastu krajach kontynentu. Odwiedziła Etiopię, Sudan, Kenię, Demokratyczną Republikę Konga, Nigerię, Benin, Ghanę, Wybrzeże Kości Słoniowej, Liberię, Sierra Leone oraz Senegal. Zebrane materiały wykorzystywała później w nauczaniu na uniwersytecie.

Dwie podróże do Afryki w latach 1968-1970 miały szczególnie silny wpływ na jej twórczość. Po powrocie jej prace zdominowały motywy afrykańskie, które łączyła z wcześniejszymi inspiracjami haitańskimi i europejskimi. Kolory stały się jeszcze bardziej żywe, a kompozycje nabrały dynamiki charakterystycznej dla sztuki afrykańskiej.

Jones dokumentowała nie tylko dzieła, ale również techniki i tradycje artystyczne poszczególnych regionów. Ta dokumentacja miała ogromne znaczenie edukacyjne dla studentów Howard University. Artystka aktywnie promowała afrykańską sztukę współczesną w amerykańskich kręgach akademickich i muzealnych.

Retrospektywy i uznanie w latach osiemdziesiątych

Lata 1980-1990 przyniosły Jones szereg dużych wystaw retrospektywnych w całych Stanach Zjednoczonych. Muzea i krytycy docenili jej wkład w rozwój afroamerykańskiego ekspresjonizmu artystycznego. Prace Jones opisywano jako niezwykle kolorowe, dynamiczne i ważne dla amerykańskiej historii sztuki.

W 1990 roku Meridian International Center w Waszyngtonie zorganizował dużą wystawę jej dorobku. Wydarzenie to potwierdziło pozycję Jones jako jednej z najważniejszych artystek swojego pokolenia. Ekspozycja przyciągnęła uwagę szerokiej publiczności i specjalistów od sztuki afroamerykańskiej.

Retrospektywa "Lois Mailou Jones: A Life in Vibrant Color" odbyła się w latach 2009-2010 w Mint Museum of Art w Charlotte. Wystawa ta, zorganizowana już po śmierci artystki, podsumowała jej siedemdziesięcioletnią karierę. Prace Jones trafiły do kolekcji najważniejszych amerykańskich muzeów.

Dziedzictwo i śmierć artystki

Jones zmarła w Waszyngtonie w 1998 roku w wieku 92 lat, pozostawiając po sobie ogromny dorobek artystyczny. Pogrzeb odbył się na Martha’s Vineyard w Oak Bluffs, miejscu związanym z jej pierwszymi sukcesami wystawienniczymi. Jej prace nadal inspirują kolejne pokolenia artystów afroamerykańskich.

Twórczość Jones łączyła elementy trzech kultur – afroamerykańskiej, haitańskiej i afrykańskiej – w spójną wizję artystyczną. Przez pół wieku pracy pedagogicznej ukształtowała dziesiątki artystów, którzy kontynuowali jej misję. Jej podejście do sztuki jako narzędzia budowania tożsamości kulturowej pozostaje aktualne.

Muzea na całym świecie posiadają w swoich zbiorach prace Jones, co świadczy o trwałości jej artystycznego przesłania. Jej życie było podróżą między kontynentami i kulturami, które łączyła w unikalny sposób na płótnie. Lois Mailou Jones pozostaje wzorem dla artystów poszukujących inspiracji w wielokulturowej tożsamości.

Wybrane dla Ciebie
Koszalin: Listopadowy poranek na rynku. Co dostaniemy na stoiskach?
Koszalin: Listopadowy poranek na rynku. Co dostaniemy na stoiskach?
Opoczno: Cztery kasjerki okradały sklep, w którym pracowały. Miały patent na robienie "darmowych" zakupów
Opoczno: Cztery kasjerki okradały sklep, w którym pracowały. Miały patent na robienie "darmowych" zakupów
Legnica: Trwa remont tzw. małego budynku urzędu miasta przy Placu Słowiańskim
Legnica: Trwa remont tzw. małego budynku urzędu miasta przy Placu Słowiańskim
Kolno: Parada Mikołajów przejedzie przez miasto
Kolno: Parada Mikołajów przejedzie przez miasto
Warszawa: Czas na łyżwy. Inauguracja sezonu zimowego. Kiedy otwarcie miejskich lodowisk?
Warszawa: Czas na łyżwy. Inauguracja sezonu zimowego. Kiedy otwarcie miejskich lodowisk?
Warszawa: Kolejny odcinek wyczekiwanego parku został otwarty. Nowe miejsce na spacer i relaks na Ursynowie
Warszawa: Kolejny odcinek wyczekiwanego parku został otwarty. Nowe miejsce na spacer i relaks na Ursynowie
Warszawa: Mokotów i Włochy szykują się na płatne parkowanie. Konsultacje trwają do końca roku
Warszawa: Mokotów i Włochy szykują się na płatne parkowanie. Konsultacje trwają do końca roku
Pułtusk: Ile zapłacisz za łyżwy? Cennik lodowiska może zaskoczyć
Pułtusk: Ile zapłacisz za łyżwy? Cennik lodowiska może zaskoczyć
Suwałki: 22-latek znęcał się nad dziewczyną. Musi opuścić mieszkanie i nie może się z nią kontaktować
Suwałki: 22-latek znęcał się nad dziewczyną. Musi opuścić mieszkanie i nie może się z nią kontaktować
Żyrzyn: Kolizja. Kierująca peugeotem wymusiła pierwszeństwo, doszło do zderzenia z volvo
Żyrzyn: Kolizja. Kierująca peugeotem wymusiła pierwszeństwo, doszło do zderzenia z volvo
Poważne zdarzenie drogowe w Łopienniku Dolnym-Kolonii. Ranna osoba trafiła do szpitala śmigłowcem LPR
Poważne zdarzenie drogowe w Łopienniku Dolnym-Kolonii. Ranna osoba trafiła do szpitala śmigłowcem LPR
Województwo śląskie: Tyle kopciuchów wciąż czeka na wymianę. "Nie jest to jednak koniec drogi"
Województwo śląskie: Tyle kopciuchów wciąż czeka na wymianę. "Nie jest to jednak koniec drogi"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀