Żagnań: Lubicie "Czterech pancernych i psa"? Najdziwniejsze rondo w Polsce nosi ich imię
Najdziwniejsze rondo w Polsce, zwane fasolką lub podpaską mieści się w Żaganiu, na zbiegu ulic: Dworcowej, Włókniarzy, Przyjaciół Żołnierza, Żaganny, pl. Kilińskiego i mostu Żaganny. Ma aż trzy brzuszki i niezwykłe imię.
Nazwę "Czterech pancernych i psa" rondo zyskało w 2014 roku, decyzją Rady Miasta Żagań. Powodem była nieustająca popularność serialu w mieście, w którym powstało aż osiem odcinków kultowej serii.
Czy możemy urodzić się z lękiem? Lekarz zabrał głos
Mimo upływu lat serial można wciąż oglądać w TVP VOD. Link TUTAJ
Pan Zbigniew z Żagania zagrał z filmowym ojcem Janka Kosa
Wielu mieszkańców miasta zagrało w charakterze statystów. Jak na przykład nastoletni wówczas Zbigniew Kowal, który jako 14-latek zagrał w odcinku 8 "Brzeg morza". - Siedzieliśmy grupką na kamieniu przydrożnym, a mieszkałem w Bożnowie - wspomina Z. Kowal. - Drogą jechało auto marki Warszawa! Wysiedli z niej ludzie i zapytali nas, kto potrafi jeździć konno. Wszyscy umieli dosiąść konia, jak to na wsi. Pokazali na mnie i powiedzieli, żebym przyszedł kolejnego dnia do hotelu. Chodziło o hotel garnizonowy przy ul. Tragutta, który dzisiaj jest ruiną i straszy. Oczywiście poszedłem. Było nas tam kilku, wybrali mnie. Posadzili na fotelu i zaczęli charakteryzować. Trwało to z pięć godzin i było bardzo męczące. Byłem tak pomalowany, że jak wróciłem do domu, to mnie mama nie poznała. Ubrali mnie w jakieś dziwne szmaty i zaprowadzili na plan. To też trwało długo, bo było wiele powtórek. Grałem w scenie, w której występował West, czyli ojciec Janka Kosa (w postać Westa wcielił się Stanisław Jasiukiewicz - przyp. red.). Po przygodzie na planie filmowym wróciłem do domu i miałem jeszcze przyjść, żeby zagrać w scenie wysadzania wałów, w innym odcinku, ale mama powiedziała mi: stop! Masz egzaminy do szkoły średniej, a nie żadne filmy! Tak zakończyła się moja kariera filmowa - śmieje się pan Zbigniew.
Z. Kowal już nigdy nie zagrał w żadnym filmie, ale tego nie żałuje. Dzisiaj jest zapalonym społecznikiem i turystą, współorganizuje między innymi Spotkania z Piosenką Turystyczną i Żeglarską w Żaganiu.
Żagań w ruinach planem filmowym
Serial Konrada Nałęckiego powstawał w latach 1965-69. Pierwszych osiem odcinków filmowcy stworzyli w Żaganiu. Miasto nie było wybrane przypadkowo. Ważnym powodem była żagańska dywizja i położenie w pobliżu Wrocławia, w którym działała wytwórnia filmowa. Było bardzo wiele ruin, które służyły jako plenery. Jako statyści w scenach wojennych występowali żołnierze, którym nie płacono żadnej dniówki. Na prośbę filmowców w każdej chwili były dostępne czołgi i inny sprzęt. Na zwykłym czołgu T-34, jaki ówczas stanowił podstawowe wyposażenie wojska, wystarczyło namalować farbą napis "Rudy 102" i już mógł zagrać w filmie. W serialu napis namalował Gustlik, czyli Franciszek Pieczka. Ograniczony dostęp był jedynie do niemieckich Tygrysów, ale tutaj scenarzyści poradzili sobie, nakładając atrapy na T-34.
Walka z jajkiem Gustlika w domu nauczycielki
Jedną z najbardziej znanych scen z serialu jest spotkanie w domu nauczycielki z załogą czołgu i problemy z pokrojeniem jajka przez Gustlika, który chciał elegancko jeść. Ta scena została nakręcona w domu nad Bobrem, przynajmniej z zewnątrz. Jego bramę można znaleźć kawałek dalej za sklepem Biedronka przy ul. Włókniarzy (dawniej Wincentego Pstrowskiego). - Sceny z wnętrza domu nauczycielki powstały w studio filmowym we Wrocławiu - wspomina Marek Łazarz, największy w Polsce znawca serialu i autor książki "Czterej pancerni i pies, przewodnik po serialu i okolicach".
Dawna fabryka przy ul. Chrobrego w Żaganiu
Innym charakterystycznym miejscem jest dawna fabryka Dekory, przy ul. Chrobrego, gdzie załoga zakładu witała czołgistów z "Rudego 102".
Wiele serialowych scen powstało na starej papierni, która dzisiaj stanowi własność prywatną. Na przykład w odcinku, w który pancerni ratują z niemieckiego kotła Czernousowa (zagrał go Janusz Kłosiński) z batalionu Baranowa.
Klub wojskowy Czarnej Dywizji
Przy ul. Żarskiej, w lasku otaczającym klub powstały romantyczne sceny do odcinka VI "Most". Załoga "Rudego", w tym Szarik dochodziła do zdrowia w szpitalu, w którym opiekowała się nią Marusia Ogoniok, grana przez Polę Raksę. Janek Kos wraz z Marusią wychodzą przed szpital, gdzie dochodzi między nimi do romantycznych wyznań i tańca wśród drzew. Do dzisiaj można zobaczyć tabliczkę z opisem tej sceny, przed budynkiem, od strony tarasu.
17 miejsc "Czterech pancernych i psa"
W sumie w Żaganiu i okolicach w serialu "zagrało" 17 miejsc. Kilka lat temu Urząd Miasta Żagań wraz ze stowarzyszeniem Klub Pancernych.
Opis szlaku Czterech pancernych w Żaganiu:
- Ulice Bracka, Długa i Keplera - sceny walk o warszawską Pragę, odc. VI Most
- Ulica Libelta - sceny walk o warszawską Pragę odc. VI Most
- Dom przy ul. Nadbobrze - wizyta u nauczycielki odc. II - Radość i gorycz
- Dawne zakłady Dekora przy ul. Chrobrego - wizyta załogi Rudego w lubelskiej fabryce odcinek II - Radość i gorycz.
- Bóbr w okolicy ogrodu Zacisze - scena kąpieli Janka i Gustlika w Wiśle odc. III - Gdzie my - tam granica
- Ul. Kościuszki - powitanie czołgistów na ulicach wyzwolonego Lublina odcinek II - Radość i gorycz
- Klub Garnizonowy przy ul. Żarskiej - szpital odc. VI - Most
- Droga czołgowa - wiadukt kolejowy odc. III - Gdzie my - tam granica
- Skwer Czołgisty - Centrum Tradycji Wojsk Pancernych
- Wyrobisko piasku w okolicach ulicy gen. J. Bema - ujęcia z odcinka IV - Psi pazur
- Stara papiernia - sceny walk z odcinka IV - Psi pazur
- Droga czołgowa - scena śmierci kaprala Kucharka odc. II - Radość i gorycz.
- Poligon Karliki - ujęcia z odc. I - Załoga oraz scena dekoracji pancernych Krzyżami Walecznych odc.V - Rudy, miód i krzyże.
- Rudawica - sceny zdobywania studziankowskiego folwarku odc. V - Rudy, miód i krzyże.
- Gorzupia - scena przekraczania Bugu odc. II - Radość i gorycz.
- Olszyniec - scena postoju brygady w wyzwolonej wiosce odc. II - Radość i gorycz
- Pola między Żaganiem, a Marszowem - sceny bitwy o Oksywie odc. VIII - Brzeg morza.