Lublin: Potrącenie na przejściu dla pieszych. Czy na Nowym Świecie jest potrzebna sygnalizacja świetlna?
Czy na ul. Nowy Świat w Lublinie potrzebna jest sygnalizacja świetlna? Po potrąceniu pieszej mieszkańcy zwracają uwagę na bezpieczeństwo w tym miejscu.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
ASz
W tym artykule:
Czy na Nowym Świecie potrzebna jest sygnalizacja?
W poniedziałek (29 września) na ul. Nowy Świat w Lublinie doszło do potrącenia pieszej.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
- Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem marki Kia 31-latek trzeźwy jadąc ulicą Nowy Świat od Kunickiego na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 29-letnią kobietę, również trzeźwą. W wyniku potrącenia piesza doznała obrażeń i została przewieziona do szpitala - informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Zdaniem mieszkańca, który napisał do naszej redakcji, przejście na ul. Nowy Świat od lat stanowi niebezpieczny punkt na mapie miasta.
- W tym miejscu bardzo często zdarzają się potrącenia. Mimo licznych sygnałów kierowanych do Urzędu Miasta wciąż brakuje sygnalizacji świetlnej. Tłumaczeniem jest brak pieniędzy. Czy na bezpieczeństwo mieszkańców Lublina naprawdę nie ma funduszy? - napisał do redakcji pan Dariusz, mieszkaniec okolicy.
Apelujący zwraca uwagę, że w rejonie powstało duże osiedle, a kolejne bloki są w budowie. Z przejścia codziennie korzystają dzieci i młodzież zmierzające na przystanek MPK.
- To kwestia ochrony życia i zdrowia. Liczymy na szybkie, skuteczne działania, a nie kolejne odpowiedzi o braku pieniędzy - dodaje czytelnik.
"Nie planujemy zmian, ale będziemy monitorować sytuację"
Justyna Góźdź, rzeczniczka prezydenta Lublina, tłumaczy, że po otwarciu ul. Wrotkowskiej i jej połączeniu z ul. Dywizjonu 303 ruch na ul. Nowy Świat znacząco się zmniejszył.
- Obecnie stanowi on w zasadzie jedynie ruch lokalny w formie dojazdu do przyległej zabudowy - wyjaśnia Góźdź. I dodaje: - Do tej pory do Urzędu Miasta nie docierały sygnały o konieczności poprawy bezpieczeństwa na tym przejściu.
Jak dodaje, na ten moment nie zaplanowano dodatkowego doświetlenia ani montażu sygnalizacji świetlnej.
- W związku ze zdarzeniem będziemy monitorować tę okolicę i w razie konieczności podejmiemy stosowne działania w zakresie poprawy bezpieczeństwa - zapewnia Góźdź.