Nowy Sącz: W Domu Brata Alberta znaleźli schronienie i pracę. Starym meblom dają drugie życie, sprzedają też niepowtarzalny towar

Nowosądeckie Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta przy ul. Szwedzkiej 18 w Nowym Sączu prowadzi nie tylko schronisko dla bezdomnych, ogrzewalnię ale również własny sklep. Można tam znaleźć przedmioty, które zostały uratowane przed śmietniskiem, a często pieczołowicie odrestaurowane przez podopiecznych Domu Brata Alberta. Na dwóch piętrach znajdują się trzy sale ekspozycyjne, które często skrywają prawdziwe perełki. Czasem za niską cenę można trafić na prawdziwe perełki. Dochód ze sprzedaży pozwala na funkcjonowanie Towarzystwa, które niesie pomoc wielu osobom w kryzysie.
Wirtualna Polska
Źródło zdjęć: © Polska Press Grupa | Archiwum Polska Press
Alicja Fałek

Dom Brata Alberta w Nowym Sączu

Przy ul. Szwedzkiej w Nowym Sączu od 1999 roku działa Nowosądeckie Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Albert. To wspólnota ludzi doświadczonych przez los. Jedni byli bezrobotni, inni bezdomni. Wspólnie dali sobie drugą szansę na lepsze życie.

Towarzystwo przy ul. Szwedzkiej prowadzi schronisko i noclegownię dla bezdomnych. Trafiają tutaj osoby nie tylko z Nowego Sącza ale i ościennych miast i gmin Małopolski. Schronienie może znaleźć tam pięć kobiet, 45 mężczyzn. Jest też pięć miejsc noclegowych. Placówka posiada własną kuchnie oraz stołówkę, sanitariaty, pralnię, suszarnię, punkt wymiany odzieży, świetlicę, ambulatorium a nawet małą salę komputerową z dostępem do internetu.

Młoda dziewczyna już nie żyła. Policjantka nie wytrzymała

Od stycznia tego roku do 30 kwietnia oraz od 1 października do 31 grudnia w Domu Brata Alberta działa także ogrzewalnia. To miejsce, gdzie np. zimną noc na krześle w cieple może przeczekać osoba bezdomna lub znajdująca się w kryzysie. Osoby potrzebujące tymczasowego schronienia mogą z niego korzystać w godzinach 18 -8 8 lub przez całą dobę (jeżeli na terenie gminy nie funkcjonuje noclegownia). Mają zapewniony gorący napój, możliwość zmiany odzieży oraz dostęp do sanitariatów z ciepłą i zimną wodą, które zagwarantują możliwość przeprowadzenia zabiegów higienicznych.

W Sklepie Emaus znajdziesz wszystko

Członkowie wspólnoty pracują, by zarabiać na swoje utrzymanie. Zbierają używane meble, sprzęt elektroniczny, odzież i różne drobiazgi. Właściwie wszystko, co ma jakąś wartość, choćby sentymentalną i może kogoś zainteresować. W razie potrzeby meble czy inny sprzęt jest naprawiany lub odnawiany. Potem wszystko trafia do Sklepu Emaus, gdzie sprzedawana jest w niskich cenach.

- W ostatnim czasie działalność naszego sklepu była mocno ograniczona ze względu na prace prowadzone przy modernizacji linii kolejowej. Były momenty, że w ogóle nie było do naz dojazdu. Nie ukrywam, że odczuliśmy to finansowo - mówi Wojciech Chmura, wiceprezes Nowosądeckiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. - Od kilku dni mamy wykonany piękny nowy dojazd. Droga została naprawiona i wylano świeży asfalt. Liczymy, że nasi stali klienci, ale też nowe osoby odwiedzą nasz sklep. Towar posiadamy różnorodny, w atrakcyjnych cenach. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Kiermasz w Domu Brata Alberta przy ul. Szwedzkiej 18 zajmuje trzy sale ekspozycyjne. Można tam znaleźć meble w tym stare szafy, toaletki, czy inne cuda. Do tego elektronika i AGD. Są stare walizki, kufry, zastawy stołowe i sztućce. Trafić można na prawdziwe perełki. Modne teraz kryształy z PRL-u, lampowe telewizory, czy radioodbiorniki.

Półki uginają się od przeróżnych bibelotów. Są figurki, przyciski do papieru, popielniczki i wazoniki. Do tego obrazy i rzeźby. I to nie tylko z Polski, czy Europy (Francji, Niemiec, Szwajcarii, Finlandii) ale też z Afryki i Ameryki Południowej. Na wieszakach czekają na nowych właścicieli wyprane i wyprasowane kurtki, płaszcze, bluzki, spodnie i inne części garderoby. Naleźć można też zabawki dla dzieci w różnym wieku oraz książki dla każdego.

Sklep Emaus jest czynny od poniedziałku do piątku w godz. 8-13 i 14-17, a w soboty w godz. 8-13.

Wybrane dla Ciebie
Poznań: Barberzy, badania i dużo mężczyzn. Wyjątkowe "Męskie Sprawy" na MTP. Zobacz zdjęcia
Poznań: Barberzy, badania i dużo mężczyzn. Wyjątkowe "Męskie Sprawy" na MTP. Zobacz zdjęcia
Mielone inaczej – przepis, który zadowoli całą rodzinę
Mielone inaczej – przepis, który zadowoli całą rodzinę
Kujawsko‑Pomorskie: Silny wiatr łamie drzewa. Szkody we Włocławku
Kujawsko‑Pomorskie: Silny wiatr łamie drzewa. Szkody we Włocławku
Tarnów: Niemal 25,5 mln zł z Unii dla szpitala Szczeklika. Lecznica zainwestuje w rozwój opieki kardiologicznej i cyfryzację usług medycznych
Tarnów: Niemal 25,5 mln zł z Unii dla szpitala Szczeklika. Lecznica zainwestuje w rozwój opieki kardiologicznej i cyfryzację usług medycznych
Utrata na wadze w średnim wieku może negatywnie wpływać na mózg
Utrata na wadze w średnim wieku może negatywnie wpływać na mózg
Łomża: Policjanci na rękach wynieśli kobietę z zadymionego domu
Łomża: Policjanci na rękach wynieśli kobietę z zadymionego domu
Przemyśl: Sprawdzamy, jak wyglądają zajęcia przygotowujące mieszkańców do działania w sytuacjach kryzysowych
Przemyśl: Sprawdzamy, jak wyglądają zajęcia przygotowujące mieszkańców do działania w sytuacjach kryzysowych
Ładzice: Ryneczek prosto od rolnika. "Święta? Jeszcze za wcześnie, ale zapraszamy na Jarmark Bożonarodzeniowy"
Ładzice: Ryneczek prosto od rolnika. "Święta? Jeszcze za wcześnie, ale zapraszamy na Jarmark Bożonarodzeniowy"
Tarnów: Mnóstwo emocji i dobrej zabawy na Mikołajkowym Hero Challenge
Tarnów: Mnóstwo emocji i dobrej zabawy na Mikołajkowym Hero Challenge
Bełchatów: Setki odznaczeń na Barbórkę. Ruszyły uroczystości
Bełchatów: Setki odznaczeń na Barbórkę. Ruszyły uroczystości
Bon ciepłowniczy: Termin mija 15 grudnia. Kto może skorzystać?
Bon ciepłowniczy: Termin mija 15 grudnia. Kto może skorzystać?
Radom: Spacer po zapomnianych miejscach pochówków
Radom: Spacer po zapomnianych miejscach pochówków
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟