Nowy Sącz: Z mapy znikną darmowe miejsca do parkowania
Strefa płatnego parkowania w Nowym Sączu
O tym, że w Nowym Sączu powinna powstać kolejna strefa płatnego parkowania mówi się już od jakiegoś czasu. W ubiegłym roku projekt uchwały w tej sprawie opiniowali sądeccy radni na wniosek wiceprezydenta miasta Artura Bochenka.
Powód? Deficyt miejsc postojowych na niektórych osiedlach w Nowym Sączu, które długotrwale zajmowane są przez osoby spoza miasta. Zgodnie z założenie parkowanie w tej strefie całodobowo będzie dostępne dla posiadaczy Karty Nowosądeczanina. Pozostali będą musieli wnieść opłatę.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Już wtedy podkreślano, że zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2026 roku. Czy termin uda się dotrzymać? Tego jeszcze nie wiadomo, ale na pewno władze miasta nie mają zamiaru z pomysłu rezygnować. Temat poruszony został podczas ostatniego spotkania prezydenta on-line z mieszkańcami. Prezydent potwierdził, że prace nad tym przedsięwzięciem trwają. Gdzie wprowadzona zostanie strefa?
- To na pewno będzie ulica Zamenhofa oraz ulica 1 Maja, gdzie są takie darmowe parkingi dla osób, które te samochody pozostawiają na cały dzień albo wręcz na cały tydzień - poinformował prezydent Ludomir Handzel.
Póki co nie wiadomo jaki będzie koszt zadania, jakie będą stawki oraz gdzie dokładnie pojawią się parkomaty. W ubiegłym roku mówiło się, że może to być nawet 850 nowych płatnych miejsc postoju w mieście.