Ostromecko: Zosia "wampirka z Pnia". Rekonstrukcja przyciągnęła tłumy

Spektakularną prezentację zorganizowano w Starym Pałacu w Ostromecku. Choć pokazów było kilka goście tylko na chwilę zatrzymać się mogli przy rekonstrukcji, bo za nimi czekali następni.
Wampirka z Pnia"Wampirka z Pnia" ma już nie tylko twarz. Rekonstrukcję całej postaci pokazano w weekend w blasku świec w pałacowym wnętrzu w Ostromecku
Źródło zdjęć: © Polska Press Grupa | Maja Stankiewicz
Maja Stankiewicz
  • Wampirka z Pnia
  • Twórcą rekonstrukcji jest Oskar Nilsson, archeolog i artysta rzeźbiarz ze Szwecji (z prawej). W Ostromecku opowiadał o swojej pracy. Na zdjęciu razem z Mateuszem Magalskim, który na gorąco tłumaczył jego przekaz
  • Wampirka z Pnia
  • Wampirka z Pnia
[1/4] Twórcą rekonstrukcji Zosi jest Oskar Nilsson, archeolog i artysta rzeźbiarz ze Szwecji. O rekonstrukcję ubioru sprzed 350 lat zadbała Anna Silwerulv, także specjalista ze Szwecji Źródło zdjęć: Polska Press Grupa | Maja Stankiewicz

To pozytywne zakończenie tragicznej historii "wampirki" Zosi, którą archeolodzy z Torunia wykopali w 2022 r. na cmentarzysku w maleńkiej wsi Pień pod Ostromeckiem w gminie Dąbrowa Chełmińska.

Czy możemy urodzić się z lękiem? Lekarz zabrał głos

Odkrycie odbiło się głośnym echem na całym świecie, bo to pierwszy taki przypadek w historii archeologii, by pogrzebać kogoś w tak straszny sposób. Z sierpem na szyi, którego ostrze skierowane zostało do gardła by odcięło głowę, gdyby kobieta próbowała wstać z grobu. Dla lepszego zabezpieczenia na dużym palcu lewej stopy założono kłódkę.

Wyjątkowe znalezisko

- Kobieta wampir, czarownica, wiedźma - różnie określić można znalezione szczątki. Nie było dotąd czegoś takiego - informowali nas wówczas członkowie ekspedycji z Instytutu Archeologii UMK w Toruniu, którzy pod kierunkiem prof. Dariusza Polińskiego dokonali tego odkrycia. Najbardziej spektakularnego, ale nie jedynego w tym miejscu. Bo cmentarzysko w Piu skrywało i wciąż pewnie skrywa wiele tajemnic.

Archeolodzy natrafili w Pniu na wiele nietypowych pochówków. Grób Zosi ma numer 75. To dlatego twórcy dokumentalnego filmu, który miał swoją premierę rok temu w Szwecji, ale pokazany został niemal na całym świecie, zatytułowali go "Pole wampirów". Fragment tego filmu, jeszcze przed stanięciem oko w oko z rekonstrukcją Zosi pokazano gościom, którzy zjechali w weekend do Ostromecka przyciągnięci sławą "wampirki z Pnia".

- Grób miał zabezpieczenia antydemoniczne. Obawiano się, że kobieta wstanie z grobu, stanie się upiorem i będzie nawiedzać mieszkańców wsi. Wierzono, że kłódka na palcu nogi zatrzyma demona. To pierwotne zabezpieczenie było otwarte. Dowiedzieliśmy się o tym po konserwacji kłódki. Jeśli w momencie naruszenia grobu, bo został otwarty, stwierdzono ten fakt można sobie wyobrazić jakie przerażenie to wywołało. Łatwiej wtedy zrozumieć umieszczenie sierpa przy gardle zmarłej - opowiadał w Ostromecku prof. Dariusz Poliński.

Ludzka twarz Zosi

Dziś próbuje się przywrócić godność "wampirce z Pnia". Stąd nadanie jej imienia Zosia i rekonstrukcja. Wiadomo, że w chwili śmierci miała 17-19 lat. Nie była mieszkanką Pnia choć tam ją pochowano. Prawdopodobnie pochodziła ze Skandynawii.

- Była zamożna. Musiała być powiązana ze szlachtą, być może z tutejszym dworem, z dobrami ostromeckimi. To jest najbardziej prawdopodobna - informował Dariusz Poliński.

Z filmu dowiadujemy się, że Zosia zmagała się z bólem, miała omdlenia, prawdopodobnie cierpiała na nowotwór. Miała też naczyniaka efektem czego było duże znamię na klatce piersiowej, w okolicy serca. Być może to ją naznaczyło.

Na pokaz do Ostromecka przyjechał m. in. Oskar Nilsson. Archeolog i artysta rzeźbiarz ze Szwecji, który dokonał rekonstrukcji najpierw twarzy, potem całej postaci Zosi. Opowiadał chętnym o swojej pracy i emocjach z nią związanych. My podpytaliśmy o przyszłość Zosi. Co dalej się z nią stanie?

- Na razie pozostanie w Polsce. W tym roku to jedyne takie wydarzenie, podczas którego można ją było zobaczyć. Trwają rozmowy z różnymi instytucjami dotyczące jej dalszych losów między innymi z władzami gminy Dąbrowa Chełmińska i z muzeum w Bydgoszczy - wyjaśnia archeolog Mateusz Magalski, działacz Toruńskiego Stowarzyszenia Edukacyjnego "Ewolucja". To ono wraz z Miejskim Centrum Kultury w Bydgoszczy byli organizatorami pokazu.

A Pień? Pod koniec lata Magdalena Zagrodzka, szefowa stowarzyszenia "Ewolucja" informowała nas, że w 2026 r. badań na cmentarzysku nie będzie. Teraz - okazuje się - nie jest to pewne. - Zobaczymy. Sytuacja jest dynamiczna - przyznał Mateusz Magalski.

Wybrane dla Ciebie
Koszalin: Listopadowy poranek na rynku. Co dostaniemy na stoiskach?
Koszalin: Listopadowy poranek na rynku. Co dostaniemy na stoiskach?
Opoczno: Cztery kasjerki okradały sklep, w którym pracowały. Miały patent na robienie "darmowych" zakupów
Opoczno: Cztery kasjerki okradały sklep, w którym pracowały. Miały patent na robienie "darmowych" zakupów
Legnica: Trwa remont tzw. małego budynku urzędu miasta przy Placu Słowiańskim
Legnica: Trwa remont tzw. małego budynku urzędu miasta przy Placu Słowiańskim
Kolno: Parada Mikołajów przejedzie przez miasto
Kolno: Parada Mikołajów przejedzie przez miasto
Warszawa: Czas na łyżwy. Inauguracja sezonu zimowego. Kiedy otwarcie miejskich lodowisk?
Warszawa: Czas na łyżwy. Inauguracja sezonu zimowego. Kiedy otwarcie miejskich lodowisk?
Warszawa: Kolejny odcinek wyczekiwanego parku został otwarty. Nowe miejsce na spacer i relaks na Ursynowie
Warszawa: Kolejny odcinek wyczekiwanego parku został otwarty. Nowe miejsce na spacer i relaks na Ursynowie
Warszawa: Mokotów i Włochy szykują się na płatne parkowanie. Konsultacje trwają do końca roku
Warszawa: Mokotów i Włochy szykują się na płatne parkowanie. Konsultacje trwają do końca roku
Pułtusk: Ile zapłacisz za łyżwy? Cennik lodowiska może zaskoczyć
Pułtusk: Ile zapłacisz za łyżwy? Cennik lodowiska może zaskoczyć
Suwałki: 22-latek znęcał się nad dziewczyną. Musi opuścić mieszkanie i nie może się z nią kontaktować
Suwałki: 22-latek znęcał się nad dziewczyną. Musi opuścić mieszkanie i nie może się z nią kontaktować
Poważne zdarzenie drogowe w Łopienniku Dolnym-Kolonii. Ranna osoba trafiła do szpitala śmigłowcem LPR
Poważne zdarzenie drogowe w Łopienniku Dolnym-Kolonii. Ranna osoba trafiła do szpitala śmigłowcem LPR
Województwo śląskie: Tyle kopciuchów wciąż czeka na wymianę. "Nie jest to jednak koniec drogi"
Województwo śląskie: Tyle kopciuchów wciąż czeka na wymianę. "Nie jest to jednak koniec drogi"
Legnica: Dziesięć firm chce remontować ulicę Działkową i ZDM ma z czego wybierać
Legnica: Dziesięć firm chce remontować ulicę Działkową i ZDM ma z czego wybierać
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥