Oświęcim: Czujna mieszkanka uratowała blok przed pożarem
Interwencja służb na ul. Śniadeckiego w Oświęcimiu
Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek, z 5 na 6 listopada na ul. Śniadeckiego. O godzinie 0.30 z operatorem numeru alarmowego 112 skontaktowała się mieszkanka jednego z bloków. Kobieta powiadomiła, że wyczuła zapach spalenizny, a kiedy wyszła na klatkę schodową zauważyła, że jest ona zadymiona.
Do wskazanego bloku natychmiast pojechali strażacy i policjanci. Strażacy ugasili pożar znajdującej się na czwartym piętrze skrzynki elektrycznej, oddymili klatkę schodową, a następnie skontrolowali mieszkania pod kątem obecności tlenku węgla.
Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka
W trakcie czynności ustalono, że w wyniku zdarzenia nikt nie doznał obrażeń ciała, a przyczyną zadymienia było zwarcie instalacji elektrycznej przewodów zasilających podgrzewacze rynien - informuje Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Służby dziękują czujnej mieszkance z ul. Śniadeckiego
Służby złożyły podziękowania za prawidłową reakcję czujnej mieszkance z bloku przy Śniadeckiego. Kobieta widząc zagrożenie dla życia i zdrowia, natychmiast wezwała służby ratunkowe dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Dzięki szybkiej reakcji mieszkanki oraz błyskawicznym działaniom służb nie doszło do rozprzestrzenienia pożaru - podkreślają służby.
Jednocześnie apelują o reagowanie na wszystkie przypadki, w których zagrożone jest ludzkie życie. Wystarczy powiadomić służby dzwoniąc pod numer alarmowy 112.