Wyrok TK otworzył drogę do ponownego przeliczenia emerytur dla osób, które pobierały wcześniejsze świadczenia przed 6 czerwca 2012 roku. Przez lata ich przyszłe emerytury były pomniejszane o kwoty wypłacone wcześniej w ramach „wcześniwek”, mimo że przepis zastosowano wstecz, co Trybunał uznał za niezgodne z Konstytucją. To przełom, który – jak wynika z dostępnych danych – może dotyczyć nawet 200 tys. emerytów w całym kraju, w tym tysięcy mieszkańców Poznania i Wielkopolski.
Przykłady podawane przez Helpfind dobrze obrazują skalę możliwych zwrotów. Seniorzy mogą liczyć nie tylko na wyższe miesięczne świadczenie – średnio o około 1200 zł – ale także na wyrównania sięgające od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. W praktyce istnieją już potwierdzone przypadki odzyskania 26, 32 czy 42 tys. zł, a według danych sejmowych maksymalne wyrównania mogą dochodzić nawet do 64 tys. zł.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Droga do uzyskania należnych świadczeń nie jest jednak prosta. ZUS w pierwszym kroku zwykle wydaje decyzję odmowną, powołując się na brak publikacji wyroku TK, ale – jak podkreślają prawnicy – jest to etap typowy i oczekiwany. Coraz więcej spraw trafia do sądów i to tam zapadają rozstrzygnięcia korzystne dla seniorów. Tylko do początku listopada ZUS przegrał prawomocnie 42 sprawy, a łącznie wydano już blisko 190 wyroków na korzyść emerytów. Jeden z przełomowych wyroków Sądu Apelacyjnego przyniósł emerytce nie tylko znaczną podwyżkę, ale także blisko 30 tys. zł wyrównania.
Eksperci zwracają uwagę, że czas gra tu kluczową rolę. Rząd planuje specustawę, która od czerwca 2026 roku uniemożliwi dochodzenie wyrównań za poprzednie lata. Oznacza to, że seniorzy będą mogli uzyskać jedynie podwyższone świadczenie „na przyszłość”, bez możliwości odzyskania utraconych wcześniej pieniędzy. W wielu przypadkach będzie to strata kilkudziesięciu tysięcy złotych, które przepadną bezpowrotnie.
Uprawnienia do przeliczenia dotyczą głównie kobiet urodzonych w latach 1954–1959 oraz mężczyzn z roczników 1949–1952 i 1954. Są to osoby, które złożyły wniosek o wcześniejszą emeryturę przed 6 czerwca 2012 roku i przeszły później na emeryturę powszechną po 1 stycznia 2013 roku – lub nadal pobierają wcześniejsze świadczenie. Wielu z nich to ludzie, którzy przez dekady pracowali w trudnych warunkach: w szpitalach, szkołach, służbach mundurowych, transporcie, energetyce czy przemyśle – branżach kluczowych również dla Poznania.
W poznańskich kancelariach prawnych i firmach doradczych obserwuje się rosnące zainteresowanie analizą emerytur. Seniorzy chcą wiedzieć, czy wyrok TK daje im szanse na odzyskanie pieniędzy, a prawnicy oferują bezpłatne wstępne wyliczenia. Świadomość, że chodzi o kwoty rzędu 20–60 tys. zł, sprawia, że coraz więcej osób decyduje się na złożenie wniosku i rozpoczęcie procedury.
Portal BiznesPoznan.pl będzie na bieżąco monitorował tę sprawę, obserwując zarówno działania ZUS, jak i reakcje rynku prawniczego oraz sytuację seniorów w regionie. Skala nadchodzących korekt może mieć realny wpływ na finanse tysięcy mieszkańców Wielkopolski i stanowi jeden z najważniejszych tematów społeczno-ekonomicznych ostatnich miesięcy.