Poznań: Protesty nie przekonały. Jaśkowiak jedzie do Izraela
Jacek Jaśkowiak wylatuje do Izraela
Mimo protestów Jacek Jaśkowiak udaje się do Izraela, aby wziąć udział w 34. Międzynarodowej Konferencji Prezydentów Miast. Jak ustaliło Radio Poznań, podczas wizyty spotka się on między innymi z prezydentem Izraela Jicchakiem Herzogiem oraz ministrem spraw zagranicznych Gideonem Sa'arem.
Zaplanowano takze spotkania z burmistrzem Jerozolimy Moshe Lionem oraz burmistrzem Tel Awiwu Ronem Huldaim. Przewidziano również spotkanie z parlamentarzystami w Knesecie. W programie znalazła się także wizyta w Centrum Zarządzania Kryzysowego w Tel Awiwie.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Protesty były inspirowane przez Rosję?
W październiku w "Głosie Wielkopolskim" Jacek Jaśkowiak tłumaczył swoją decyzję między innymi strategicznym sojuszem Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Sojusznikiem tego kraju jest także Izrael.
- Musimy o tym pamiętać, że nawet jeżeli pewne działania budzą nasze wątpliwości, że są dla nas bulwersujące, to pamiętajmy, kto jest naszym sojusznikiem, a kto jest naszym wrogiem - mówił.
Przedstawicieli środowisk "skrajnie lewicowych i skrajnie prawicowych" nazwał sojusznikami Putina. Mają oni stanowić, według Jaśkowiaka, narzędzie dezinformacji i budowania swojej narracji, która ma skłócić państwa demokratyczne, i stworzyć negatywne nastawienie w stosunku do Stanów Zjednoczonych i Izraela.
Prezydent już wcześniej zapowiadał, że Poznań powinien korzystać z doświadczeń Izraela w zakresie ochrony mieszkańców. Wizyta prezydenta Poznania potrwa do środy, 19 listopada.