Poznań: Sprzedaż biletów na Pyrkon 2026 rusza już 26 listopada
W tym artykule:
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Sprzedaż i ceny biletów na Pyrkon 2026
Karnety 3-dniowe kosztować będą 330 zł z opłatą serwisową i 3 tokenami, natomiast dziecięce 165 zł z opłatą serwisową i 1 tokenem. Łącznie przygotowano w puli 10 tys. sztuk. Taka sama pula biletów jednodniowych jest na każdy dzień.
Poza tym będzie można kupić pakiety specjalne w cenie 600 zł (z opłatą serwisową) z 6 tokenami oraz zestawem gadżetów: unikatową koszulką, torbą i kolekcjonerskim identyfikatorem oraz matą do gry z Pyrkonową grafiką (pula 2 tys.). Natomiast podniesienie biletów Early Birds do Pakietu Specjalnego kosztuje 301 zł (z opłatą serwisową).
"Bilety z każdej kategorii będą dostępne do wyczerpania puli. Aktualny stan każdej z pul dostępny będzie na stronie eBiletu. Po wyprzedaniu pierwszej puli karnetów 3-dniowych normalnych i dziecięcych zostanie uruchomiona 2 pula biletów. Bilety dziecięce przysługują dzieciom w wieku od 6 lat do 12 lat włącznie (czyli do dnia 13 urodzin)" - informują organizatorzy.
Zmiany w regulaminie festiwalu Pyrkon 2026
Kilka tygodni po ogłoszeniu nowego regulaminu, który obejmował zakaz używania replik broni - Pyrkon precyzuje i przeprasza za niewłaściwą formę komunikacji z pyrkonowiczami. Założenie o zakazie broni (i ich replik) pozostaje bez zmian, ale uszczegółowiono, że:
"Dozwolone będą wyłącznie niefunkcjonalne repliki fikcyjnej broni fantastycznej (lub broni czarnoprochowej rozdzielnego ładowania sprzed 1885 r.) - będące komplementarną częścią kostiumu postaci. Uczestnika, do której to postaci broń ta należała, a także rekwizyty (przedmioty) i zabawki miotające (typu NERF, bez pocisków) w widoczny sposób odróżniające się od rzeczywistej broni palnej. Fikcyjna broń fantastyczna wykazująca podobieństwo do realnej broni palnej podlega każdorazowej inspekcji przy wejściu".
Dzięki tej zmianie nie stracą wioski fantasy i cospleyerzy w nierealistycznych mundurach np. mundurze z "Gwiezdnych Wojen". Organizatorzy największego w Polsce festiwalu fantasy przeprosili za błędy komunikacyjne.
"Jako organizatorzy współdziałamy ze służbami mundurowymi i to dzięki naszym wspólnym wysiłkom cieszyliśmy się dotąd - i mamy nadzieję nadal się cieszyć - bezpiecznym Festiwalem. Sytuacja w Europie wymusza na nas jednak liczenie się z możliwością wystąpienia interwencji na terenie Festiwalu i bycie na nią w pełni gotowym. Dlatego prawdziwi funkcjonariusze muszą być błyskawicznie i łatwo odróżnialni od uczestników, a prawdziwa broń - od cosplayowych rekwizytów. Z tego powodu w regulaminie pojawiły się zapisy o współczesnych mundurach formacji militarnych i paramilitarnych, a także realistycznie wyglądającej broni".
Część internautów nadal niezadowolona
Zmiany nie wszystkim przypadły jednak do gustu. Na głównym profilu festiwalu niektórzy internauci nie ukrywają niezadowolenia.
"Imo nic nie zmieniliście praktycznie w regulaminie. Dalej uznajecie, że po co się bawić w oznakowanie ASG, lepiej po prostu zakazać. To samo z mundurami. Przecież prawo samo mówi że chodzenie w mundurach np. III Rzeszy lub tym podobnych jest zabronione. Ale co wam przeszkadzają np. mundur żołnierza WP. Imo jesteście odklejeni i nienormalni skoro uważacie że poprawiliście regułami. Jest on tak samo powalony jak jego poprzednie iteracje. Wstyd i hańba wam".
"Drogi Uber komendante Pyrkonu... O ile oczywiście rozumiem, że służby muszą być od razu rozpoznawalne tak do replik broni wystarczy dodać jakiś element rozpoznawalny, że to replika (plastik albo naklejka). Co do mundurów to nawet policja po Pyrkonie nie chodzi, a co dopiero inne służby. Więc jeśli inne służby nie planują Pyrkonu odwiedzić to nie ma sensu robić ograniczeń. Ewentualnie można też te mundury oznaczyć jako tylko rekwizyty poprzez np. pomarańczową opaskę".
"Jak można nie być w stanie odróżnić własnej ochrony, policji lub innych funkcjonariuszy od cosplayu? Bywam na różnych imprezach regularnie, ale takich kwiatków nie widziałem nigdy. Nie wiem, czy to jakieś braki kompetencyjnie u organizacji czy robienie z odwiedzających półmózgów?".
Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: wydawca@glos.com. Dołącz do naszego kanału na Facebooku!