Racibórz: Otworzą nowe całoroczne lodowisko Piastor. Inwestycja od początku budziła duże kontrowersje
W sobotę 8 listopada, Racibórz otwiera nowe całoroczne lodowisko. Zadaszony i odpowiednio wyposażony Piastor zastąpi sezonową odkrytą ślizgawkę, z której w poprzednich latach można było korzystać tylko zimą.
Z budową nowego obiektu wiązało się jednak szereg perypetii. O potrzebie budowy krytego lodowiska mówiło się w mieście od dawna. Dopiero za kadencji poprzedniego prezydenta Dariusza Polowego temat nabrał konkretów. Cóż z tego, skoro prace nie toczyły się po myśli włodarza.
Młoda dziewczyna już nie żyła. Policjantka nie wytrzymała
Konflikt prezydenta Raciborza ze swoim zastępcą
Polowy obarczył winą swojego zastępcę Michała Fitę, odpowiedzialnego za przygotowanie koncepcji budowy lodowiska. 21 października 2020 roku prezydent odwołał odwołał swojego zastępcę, zarzucając mu opieszałość w działaniu. Ten w odpowiedzi nazwał argumenty podane przez Polowego "pozornymi i nieuczciwymi".
Niemniej Fita musiał odejść ze stanowiska. Miastu udało się rozpocząć budowę lodowiska, które miało powstać za blisko 12 mln zł, przy ulicy Zamkowej. Pełna nazwa to Centrum Aktywności Integracji Społecznej. Latem obiekt miał pełnić funkcję wielofunkcyjnego boiska i parku rozrywki dla całych rodzin, zaś zimą byłby zadaszonym lodowiskiem.
Ratusz pozyskał na ten cel 4 mln zł dofinansowania, pochodzącego z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Pozostała kwota miała zostać sfinansowana z budżetu miasta. Zadanie umieszczono w budżecie na 2022 rok w kwocie 4,7 mln zł i w wieloletniej prognozie finansowej na 2023 rok, w pozostałej kwocie 7,2 mln zł. I tu zaczęły się schody.
Spór o wielkość tafli nowego lodowiska
Pojawił się spór o... wielkość tafli lodowiska, powierzchnię budynku administracyjno-socjalnego oraz sposób zadaszenia lodowiska. Choć w sierpniu 2023 roku miasto ogłosiło postępowanie przetargowe, to jeszcze przed wyłonieniem wykonawcy pojawiły się pierwsze problemy. Rada miasta zadecydowała o wstrzymaniu wykonywania zadania, podejmując we wrześniu stosowną uchwałę. Wówczas uzasadniano to rozbieżnością w zakresie przedmiotowym inwestycji. Radni uznali, że tafla będzie za mała, a prezydent Polowy pogwałcił warunki zawartego kompromisu.
- Zakres przedsięwzięcia został ustalony w wyniku zawarcia kompromisu pomiędzy prezydentem, a przedstawicielami rady i obejmował przede wszystkim zmianę parametrów budowy płyty lodowiska, powierzchni budynku administracyjno-socjalnego oraz sposobu zadaszenia lodowiska. Efektem porozumienia było zwiększenie przez radę miasta Racibórz wydatków na to zadanie z kwoty 4,7 mln zł do kwoty 12 mln zł - brzmiało uzasadnienie.
- Pomimo zawartego kompromisu i zwiększenia środków na budowę centrum, ogłoszono przetarg na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia z pominięciem dokonanych ustaleń, zakładając inne parametry powierzchni lodowiska, budynku administracyjno-socjalnego i przede wszystkim kwestionowane zadaszenie lodowiska namiotem brezentowym - czytamy dalej w uzasadnieniu uchwały.
Rada Miasta Raciborza decyduje się na wycofaniu zgody na budowę lodowiska, ale do akcji wkracza RIO
Tym samym - wobec istotnych zmian w zakresie przedsięwzięcia - rada miasta zdecydowała o wycofaniu zgody na jego realizację. Decyzję radnych zakwestionowała jednak Regionalna Izba Obrachunkowa. To spowodowało, że 15 grudnia 2022 roku, prezydent Raciborza Dariusz Polowy, w imieniu miasta podpisał umowę z wykonawcą.
Kiedy wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze, radni z klubów Razem dla Raciborza i Niezależni podjęli uchwałę w sprawie zaniechania realizacji inwestycji.
- Rada miasta nigdy nie wyrażała zgody na realizację zadania, pod pozorem którego realizowane ma być lodowisko zadaszone namiotem brezentowym o rozmiarach płyty lodowiska 1000 m kw., tj. mniejszej o ok. 800 m kw. niż obecne lodowisko i na które nie zabezpieczono środków w wysokości na jaką podpisano umowę - poinformowała rada miasta.
Ale RIO zakwestionowała i tę uchwałę, więc miasto kontynuowało budowę lodowiska aż do szczęśliwego końca. Inwestycję sfinalizował nowy prezydent, Jacek Wojciechowicz.
Wielkie otwarcie pierwszego krytego lodowiska w Raciborzu
8 listopada zostanie oddany do użytku obiekt wielofunkcyjny, służący mieszkańcom przez cały rok.
- Tafla lodowiska ma 50 na 20 metrów wielkości. Obiekt jest zadaszony powłoką z tworzywa sztucznego na konstrukcji stalowej. Zimą będzie służył jako lodowisko. Ponieważ w okresie letnim nawierzchnia posiada wytyczone linie boisk, będzie można tutaj grać w siatkówkę, badmintona, tenisa ziemnego i w piłkę ręczną. Jest też wyposażenie do tych gier, czyli bramki, siatki słupki. Posadzka może tez służyć jako rolkowisko - wylicza Dariusz Tkocz, kierownik obiektów Ośrodka Sportu i Rekreacji w Raciborzu.
Jak dodaje, zimą nie będzie ograniczeń godzinowych. Na taflę będzie można wejść w każdej chwili. Ma to być bowiem ślizgawka rodzinna.
Na otwarcie 8 listopada Piastor przygotował dla raciborzan i wszystkich miłośników jazdy na łyżwach wiele atrakcji na cztery kolejne dni. Będą pokazy i występy, ślizgawki, nauka jazdy na łyżwach, dyskoteki a nawet mecze hokeja. Nie zabraknie atrakcji poza taflą lodową oraz strefy gastronomicznej.