Rolnicy są przerażeni. Cena słodkiej uprawy ma gorzki posmak
W tym artykule:
Rolnicy są przerażeni nie tylko cenami skupu, ale muszą zachować rozsądek
Na ile cena buraków ustalona na kolejny sezon może satysfakcjonować i zapewnić opłacalność? - Trudno mówić o satysfakcji. Zwyciężył rozsądek, patrząc na sytuację na rynku rolnym - mówi Józef Pawela, prezes Okręgowego Związku i przewodniczący Rady Związków PBC przy Krajowej Grupie Spożywczej.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
- Jest to kolejny krok cofnięcia się. W tym roku mieliśmy wyższą cenę o półtora euro. Buraki nadwyżkowe także były droższe. Patrząc na sytuację na rynku cukru, gdzie już jest praktycznie katastrofa i ceny chyba sprzed 20 lat, zgodziliśmy się na tę cenę. Na następny rok jest to cena 32 euro i 80 złotych za buraki nadwyżkowe.
Dodaje, że jest to decyzja podjęta z rozsądku, z oczywistego powodu.
- Środki do produkcji cały czas drożeją, czyli cena ta spowoduje jeszcze mniejszą opłacalność niż w tym roku. Minimalną zapewni przy dobrym plonie. Pewnie pokryje koszty uprawy, ale trudno tu mówić o jakimś zarobku. Zapewne zarobkiem będą dopłaty, jakie są przyznawane do produkcji uprawy buraka.
Pojawia się ryzyko, że rolnicy będą rezygnować z uprawy albo zmniejszać powierzchnię. - Tego się obawiamy i to bardzo. Gdyby była lepsza koniunktura na rynku zbożowo-kukurydziano-rzepakowym, to już byśmy musieli szukać chętnych do uprawy buraka.
Jak wyglądają tegoroczne zbiory i jakość buraków cukrowych? - Zbiory są dobre, bo pogoda była sprzyjająca. Plony mamy dobre, nawet wyższe niż planowane w większości cukrowni. Tu nie ma powodu do narzekania - uważa Józef Pawela.
Nigdy nie wyobrażaliśmy sobie, że my będziemy tak szybko niepotrzebni
Jeśli spojrzeć szerzej i na dłuższą perspektywę, to w tej chwili sytuacja rolników jest dosyć niepewna, jeśli chodzi o ceny, opłacalność.
- Jak i w całym rolnictwie - przyznaje nasz rozmówca. - Nie potrafię wskazać dzisiaj rośliny w rolnictwie, która dawałaby satysfakcję, łącznie z warzywami. Słyszymy, co się dzieje na tym rynku. Nie opłaca się nawet zbierać.
Na to wszystko najmocniejsza działka rolnictwa, czyli mleko i wołowina. Też z tygodnia na tydzień dochodzą wieści, że to się zaczyna załamywać.
- Jesteśmy przerażeni. Przerażeni tym, co się dzieje na rynku rolnym. Nigdy nie wyobrażaliśmy sobie, że będziemy tak szybko niepotrzebni. Ci, co produkują żywność. To jest coś niewyobrażalnego, co się dzieje - mówi z autentycznym przejęciem.
- Wyobrażałem sobie, że zajmuję się produkcją żywności, która będzie zawsze potrzebna. A tu się okazuje, że jestem niepotrzebny, że moje produkty są niepotrzebne, że można wszystko przywieźć z Ameryki, Indii albo Ukrainy, że ja za drogo produkuję.
Rolnik dodaje:
- Proszę zobaczyć, na jakich warunkach produkuje się w Ameryce, Brazylii, Argentynie i tak dalej. Za chwilę podpiszą umowę. GMO u nich jest powszechne. U nas nie wolno, bo nieprzebadane. Nasi konkurenci nie mają żadnych ograniczeń substancji czynnych. To są rzeczy, które spędzają sens z oczu każdemu rolnikowi.
Cena buraków cukrowych na sezon 2026/2027 zatwierdzona
20 października zakończyły się negocjacje dotyczące ceny buraków cukrowych na kampanię 2026/2027 pomiędzy Radą Związków przy Krajowej Grupie Spożywczej a przedstawicielami Krajowej Grupy Spożywczej. Były to trudne i wieloetapowe rozmowy, przekazał Okręgowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego w Bydgoszczy.
W czasie negocjacji przedstawiciele Krajowej Grupy Spożywczej zaprezentowali obecną trudną sytuację na rynku cukru, z kolei strona plantatorska wskazywała na problemy oraz rosnące koszty, z jakimi mierzą się rolnicy. Dlatego podkreślali konieczność utrzymania opłacalności uprawy.
Ostatecznie wypracowano trudny kompromis, który - choć nie daje pełnej satysfakcji żadnej ze stron - pozwala zakończyć proces negocjacyjny na najbliższą kampanię.
Ustalono następujące stawki:
- 32 euro za tonę buraków kontraktowanych
- 80 zł za tonę buraków nadwyżkowych
Buraki cukrowe należą do jednej z niewielu upraw, które w kalkulacjach Wielkopolskie Izby Rolniczej dają dodatni wynik finansowy: 858,86 zł/ha. Dużą rolę odgrywa tu płatność do buraków cukrowych, która wynosiła za 2024 r. 1391,42 zł/ha, wysokość dopłaty 2025 została ustalona na 1 284,14 zł/ha.
Jak podaje Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego, w 2025 r. o płatność wnioskowało na łączną powierzchnię buraków cukrowych wynoszącą 254 914,89 ha (w 2024 r. było to odpowiednio 274 391,92 ha, w 2023 r. 261 613,97 ha, a w 2022 r. 220 001,24 ha).
Branża jest zaniepokojona podniesieniem tzw. podatku cukrowego, który uderzy w producentów cukru oraz plantatorów.