Kraków: Tramwaje nadal nie jeżdżą na Ruczaj. Awaria w tej części Krakowa trwa od dwóch dni. Pasażerowie zdezorientowani
Tramwaje nie jeżdżą na Ruczaj już drugi dzień. Linie mają zmienione trasy. W piątek, 7 listopada od samego rana powtarza się problem. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie wydaje komunikaty. Pasażerowie są zdezorientowani, bo na przystankach nie wyświetlają się informacje o awarii, tylko normalne kursy. Jest zorganizowana komunikacja zastępcza.
Źródło zdjęć: © Polska Press Grupa | ANDRZEJ WISNIEWSKI / POLSKAPRESSE
Barbara Ciryt
Czerwone Maki bez tramwajów, problemy na Ruczaju
"Służby odpowiedzialne za utrzymanie sieci trakcyjnej cały czas pracują, aby usunąć awarię. Zdajemy sobie sprawę, jakie powoduje to trudności dla pasażerów, podróżujących w tym rejonie miasta. Dlatego w uzgodnieniu z zastępcą Prezydenta Krakowa Stanisławem Kracikiem zostały uruchomiane dwie linie autobusowe za tramwaj, na których w sumie kursuje obecnie 11 autobusów. Liczba tych autobusów będzie systematycznie zwiększana do zakończenia porannego szczytu komunikacyjnego" - informuje MPK.
- Zastępcza komunikacja autobusowa kursuje na dwóch trasach: z Czerwonych Maków do pętli Łagiewniki oraz z Czerwonych Maków przez ul. Kapelanka do ronda Grunwaldzkiego, a następnie do ronda Matecznego.
- Linia tramwajowa 52 kierowana jest przez ul. Kalwaryjską do Łagiewnik, a linie 18 i 77 przez ul. Kalwaryjską i Trasę Łagiewnicką do pętli Kurdwanów P+R.
"To skandal". Nagrała to co działo się przed paczkomatem. Mamy komentarz Inpostu
Autobusy zastępcze odjeżdżają z Czerwonych Maków z drugiej strony przystanku tramwajowego, tego jednocześnie dla wysiadających z linii aglomeracyjnych. W czwartek było duże zamieszanie na pętli i pracownik MPK musiał wskazywać ludziom drogę.
Co jest przyczyną awarii na Ruczaju?
ZDMK poinformował, że na miejscu awarii pracować będą zespoły serwisowe, które przeprowadzą szczegółową diagnostykę instalacji, aby wskazać źródło problemu. Do czasu pełnego wyjaśnienia przyczyn oraz potwierdzenia bezpieczeństwa instalacji, zasilanie trakcji tramwajowej pozostaje wyłączone. "Decyzja ta podyktowana jest względami bezpieczeństwa pasażerów i pracowników obsługi technicznej" - zakomunikowano.