Sosnowiec: Miasto usuwa nielegalne składowisko, które płonęło w 2020
Ostatecznie sprzątanie wspomnianego rejonu będzie kosztowało 58,2 mln zł. Za wykonanie prac odpowiada konsorcjum firm: FCC PRO ECO Sp. z o.o. z siedzibą w Radomsku, SARPI Dąbrowa Górnicza oraz Transbud - Wulkan z Będzina.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Zniknęło już ponad 3700 ton odpadów
Usunięcie odpadów i posprzątanie terenu to proces długofalowy, który został podzielony na dwa lata i ostatecznie zakończy się w czerwcu 2027 roku. Najpierw zostały wyburzone pozostałości dwóch budynków, których znajdowały się odpady.
Następnie materiały zostały usunięte, a kolejnym etapem będzie ich utylizacja. Szacuje się, że na miejscu jest do 6000 ton odpadów W lipcu, sierpniu i wrześniu tego roku usunięto łącznie 3761 ton odpadów na łączną kwotę 30 milionów zł. Pozostałe zostaną usunięte 2026 roku.
Teren, który zostanie posprzątany był wykorzystywany przez różne firmy i podmioty. Zaczęły się tam pojawiać nielegalnie odpady niebezpieczne, w tym chemikalia.
Do pierwszego pożaru doszło tam we wrześniu 2020 roku, a kolejny miał miejsce na początku 2022 roku. Część odpadów znajdowała się na zgarniętych po pożarze pryzmach, część w nadających się do rozbiórki budynkach - w beczkach i w postaci rozlanego szlamu.
Sosnowiec przeciera szlaki dla innych miast i miejscowości
W rejonie ulicy Ostrogórskiej wśród nielegalnych odpadów znajdowały się m.in.: odpadowe kleje, szczeliwa zawierające rozpuszczalniki organiczne, odpady farb i lakierów, szlamy z usuwania farb i lakierów, szlamy wodne zawierające farby i lakiery, odpady z odtłuszczania zawierające substancje niebezpieczne oraz odpady wykazujące właściwości niebezpieczne.
Dotacje do likwidacji niebezpiecznych składowisk umożliwiła nowelizacja ustawy o odpadach, która weszła w życie 1 stycznia 2025 r. Na jej mocy samorządy mogą otrzymać więcej niż wcześniejsze 80 proc. dofinansowania.
- Pieniądze dla Sosnowca to efekt konkursu, w którym wnioski oceniane były m.in. przez Śląski Urząd Wojewódzki i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Pod uwagę brana była m.in. odległość od infrastruktury krytycznej czy zabudowań mieszkalnych. Gratuluję panu prezydentowi i jego służbom sprawnego przeprowadzenia procedury przetargowej, która umożliwiła wyłonienie wykonawcy. Sosnowiec jest pierwszym miastem, któremu to się udało - podkreślał w czasie podpisania umowy Marek Wójcik, wojewoda śląski.