Szczecin: Każdy może kupić Wały Chrobrego. Ma swoją edycję Monopoly. Premiera w CH Galaxy [ZDJĘCIA]
Premiera Monopoly Szczecin
W tym roku Szczecin obchodzi 80 lat od czasu, gdy po II wojnie światowej trafił pod polską administrację.
Uchwycił go monitoring. Nagranie z Rossmanna trafiło do sieci
Swoje plansze w Monopoly mają już najbardziej znane miasta świata, na czele z Nowym Jorkiem, czy Tokio. W Polsce to m.in. Stargard, Katowice, Łódź, Bydgoszcz, czy Białystok. Teraz przyszła pora na Szczecin.
Oficjalna prezentacja i odsłonięcie planszy odbyło się w sobotę w południe w Centrum Handlowym Galaxy.
Na planszy najpopularniejsze miejsca Szczecina
Na planszy jest kilkadziesiąt znanych szczecińskich nieruchomości i zabytków. To m.in. Wały Chrobrego, Willa Lentza, Jasne Błonia, Filharmonia, stadion Pogoni, bulwary, budynek Politechniki Morskiej, czy PŻM.
- Bardzo się cieszymy, że Szczecin ma swoją edycje, a na planszy jest także Politechnika Morska. Mam nadzieję, że gracze będą ją kupować. Jesteśmy wyższą uczelnią, która w przyszłym roku będzie obchodziła 80-lecie. Na stałe wpisała się w tradycję naszego miasta, a ja dumnie staram się reprezentować uczelnię - mówił dr kpt. ż.w. Wojciech Ślączka, rektor PM.
O tym jak Morskie Centrum Nauki znalazło się na na planszy opowiadał Przemysław Kowalewski, autor kryminałów i kierownik działu rozwoju MCN.
- Gdy pojawiła się informacje, że Szczecin będzie miał swoją edycję powiedziałem sobie "W końcu!" I poszedłem do szefa i powiedziałem, że musimy być w tym projekcie, bo spełnię swoje dziecięce marzenia. Ale nie tylko dziecięce. Podczas dwóch ostatnich lat studiów, w każdy piątek były u mnie spotkania i graliśmy do trzeciej nad ranem. W końcu będziemy grali Szczecinem! I najważniejsze, teraz obok pamiątek o Szczecinie, jak kubki, zawieszki, breloczki, pojawi się pewna opowieść, bo to co najczęściej zapamiętujemy, to emocja. A wierzcie mi, że przy tej grze są emocje. Turyści będą więc wyjeżdżać od nas z emocjami - mówił.
Zdaniem Michała Przepiery, zastępcy prezydenta Szczecina, miasto na planszy to promocja Szczecina, ale nie tylko.
- Ta gra jest w całości poświęcona naszemu miastu. Chętnych do znalezienia się na planszy było więcej, ale liczba miejsc w grze jest ograniczona. Ale zebraliśmy tam ikony Szczecina, czy to pod względem architektonicznym, instytucjonalnym, czy jako podmioty gospodarcze. Ta gra to też przedmiot integracji, rozrywki, nauki, strategii. I fajnie, że to nie coś atrakcyjnego, tylko nasze szczecińskie miejsca - mówił.
Oprócz zakupu (lub straty) nieruchomości, gracze mają też do rozwiązania zadania związane ze stolica regionu. Niektóre zadania nawiązują do zdarzeń z niedawnej i dawniejszej przeszłości. Oto kilka z nich.