Szymbark: Koncert pamięci Jana Pawła II. Niezwykli artyści z biskupem Antonim Długoszem na czele, a na finał wspólnie wyśpiewana "Barka"
To był nietypowy koncert, jak na andrzejkowy wieczór. Okazało się jednak, że spora grupa mieszkańców Gorlickiego chciała go spędzić właśnie na wspomnieniu św. Jana Pawła II.
Agnieszka Żulewska o swoich rolach i serialu "Na Wspólnej". Jest szansa, że do niego powróci?
Właśnie dzisiaj Łukasz Smółka, marszałek Województwa Małopolskiego oraz Jadwiga Wójtowicz, wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Małopolskiego i Jan Przybylski, wójt Gminy Gorlice zaprosili mieszkańców regionu na koncert pamięci św. Jana Pawła II "Teraz Wy przyszliście do mnie..."
Koncert w Szymbarku, w parafii której na co dzień gospodarzem i proboszczem jest ks. Rafał Łukasik to tylko jedno z wydarzeń muzycznych upamiętniających św. Jana Pawła II, które odbyły się już w różnych lokalizacjach w Małopolsce. Wszystkie te koncerty łączyły muzykę, refleksję i wiarę, a występowali na nich bp. Antoni Długosz, Sylwia Zelek, Mateusz Mijal, Jacek Wójcicki i Maciej Nieć.
Wydarzenie było poświęcone pamięci św. Jana Pawła II i nawiązywało do jego nauczania o wolności, solidarności, wierze i odpowiedzialności. Słowa odtwarzane z homilii papieskich, a także z luźnych wypowiedzi Papieża przeplatane były kolejnymi utworami. Publiczność dała się porwać nie tylko artystom, ale i muzyce. Razem z nimi wyśpiewała choćby "Abba Ojcze", "Góralu czy Ci nie żal" i oczywiście na finał "Barkę".
Niezwykłym gościem i artystą spotkania był bp. Antoni Długosz, który przyjął sakrę biskupią właśnie z rąk Jana Pawła II, którego zresztą był przyjacielem. Biskup Długosz w tym roku obchodzi jubileusz 60-lecia kapłaństwa, a w Szymbarku nie tylko wyśpiewał utwór "Moja droga", ale też "Tango San Damiano'" oraz "Tango Francesco". Do jednego z utworów poprosił nawet jedną z pań z publiczności do tańca.
Publiczność na zakończenie podziękowała artystom owacjom na stojąco i gromkimi brawami, a organizatorzy wręczyli kwiaty. Koncert nie mógł zakończyć się inaczej, niż wspólnie wyśpiewaną "Barką".