Tajemnica Legionów. Tak Wanda Gertz przebrała się za mężczyznę
Wanda Gertz należy do grona kobiet, które nie tylko uczestniczyły w walce o niepodległość, ale także dowodzili formacjami wojskowymi w sytuacjach bojowych. Jej biografia demonstruje ewolucję od młodej dziewczyny ukrywającej płeć w Legionach Polskich po doświadczoną oficer kierującą działaniami sabotażowymi i dowodzącą tysiącami żołnierek. To postać symbolizująca przełamywanie barier płciowych w najbardziej zmaskulinizowanej sferze życia narodowego, jaką jest wojskowość.
Formowanie postawy bojowej
Środowisko rodzinne ukształtowało fundamenty przyszłej kariery wojskowej Wandy Gertz. Uczestnictwo ojca Jana w powstaniu styczniowym tworzyło w domu atmosferę kultuwalki zbrojnej. Spotkania byłych powstańców stanowiły żywą lekcję historii i przekazywały wartości niepodległościowe młodemu pokoleniu. Ukończenie Gimnazjum Kuzienkowego w 1913 roku oraz kursy buchalteryjne Zgromadzenia Kupców Miasta Warszawy dawały wykształcenie przydatne w cywilnym życiu, lecz prawdziwe zainteresowania kierowały ją gdzie indziej.
Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka
Wstąpienie do 4 Warszawskiej Drużyny Skautek im. Emilii Plater w 1913 roku i funkcja plutonowej pokazują wcześnie ujawnioną skłonność do działań paramilitarnych. Skautowanie w tamtym okresie nie było jedynie formą rekreacji, lecz częścią szerszego ruchu przygotowującego młodzież do przyszłej walki zbrojnej. Wybór drużyny noszącej imię Emilii Plater, symbolu kobiecej waleczności z powstania listopadowego, nie był przypadkowy i zapowiadał przyszłą drogę życiową.
Decyzja o obcięciu włosów i wstąpieniu do Legionów Polskich w męskim przebraniu pod pseudonimem Kazimierz Żuchowicz w 1916 roku dowodzi radykalnej determinacji. Brak miejsca dla kobiet w regularnych formacjach wojskowych nie powstrzymał jej, lecz skłonił do podjęcia drastycznego kroku ukrycia płci. Służba jako kanonierka w II baterii haubic 1. pułku artylerii I Brygady Legionów od maja do sierpnia 1916 roku wymagała nie tylko siły fizycznej, lecz również umiejętności technicznych i zimnej krwi pod ostrzałem.
Prawdziwy egzamin w ogniu
Udział w bitwach nad Styrem i Stochodem stawia Gertz w gronie żołnierzy regularnej armii. Szacunek dowódców zaskoczonych jej odwagą i determinacją potwierdza, że ukrywanie płci nie ograniczało efektywności bojowej. Opuszczenie służby w lipcu 1917 roku w wyniku kryzysu przysięgowego było konsekwencją rozkładu Legionów, a nie indywidualnej decyzji o wycofaniu się z walki. Powrót do Warszawy i organizowanie w kwietniu 1918 roku żeńskich oddziałów Polskiej Organizacji Wojskowej pokazuje ewolucję od ukrywania płci do jawnego organizowania kobiecych formacji.
Aresztowanie przez Niemców w 1917 roku za udział w demonstracji na placu Zbawiciela i uwolnienie po kilku tygodniach dzięki kaucji stanowiło typowe doświadczenie konspiratorów w okupowanej Warszawie. Walka w składzie żandarmerii POW w 1918 roku kontynuowała zaangażowanie w struktury zbrojne. Wybuch wojny polsko-bolszewickiej w 1919 roku dał możliwość powrotu do regularnej służby wojskowej, tym razem bez konieczności ukrywania tożsamości płciowej.
Otrzymanie w kwietniu 1920 roku zgody na funkcję podporucznika piechoty wraz z prawem do noszenia odznak oficerskich było precedensem w polskim wojsku. Choć formalnie kobiety nie miały pełnoprawnych stopni wojskowych, praktyka wymuszona przez realia wojenne przeważała nad biurokratycznymi ograniczeniami. Objęcie funkcji komendantki drugiej Ochotniczej Legii Kobiet przy dowództwie Frontu Litewsko-Białoruskiego stanowiło potwierdzenie zdolności dowódczych.
Dowodzenie w warunkach bojowych
Udział oddziału pod dowództwem Gertz w Bitwie Warszawskiej oraz walkach pod Białymstokiem, Grodnem i Wilnem dowodzi realnego zaangażowania kobiecych formacji w działania frontowe. Przeniesienie do rezerwy w 1922 roku i utrata stopnia porucznika ze względu na brak podstaw prawnych dla służby kobiet w Wojsku Polskim ilustruje dyskryminacyjny charakter powojennych regulacji. Doświadczenie bojowe zostało unicestwione przez formalizm prawny, który nie przewidywał miejsca dla kobiet w strukturach militarnych.
Okres międzywojenny przyniósł działalność instruktorską w obozach Przysposobienia Wojskowego Kobiet, co pozwoliło na przekazywanie doświadczeń kolejnym pokoleniom. Objęcie w 1926 roku funkcji osobistej sekretarki Marszałka Józefa Piłsudskiego świadczy o zaufaniu, jakim darzyły ją najwyższe władze państwowe. Stanowisko kierowniczki sekretariatu Muzeum Józefa Piłsudskiego w Belwederze od 1935 roku kontynuowało związek z piłsudczykowskim środowiskiem. Publikacja wspomnień W pierwszym pułku artylerii w 1929 roku dokumentowała kobiecą obecność w Legionach i przełamywała milczenie wokół tego tematu.
Wybuch drugiej wojny światowej i walka w obronie Warszawy w 1939 roku rozpoczęły kolejny etap działalności bojowej. Wstąpienie do konspiracji w listopadzie 1939 roku oraz do Służby Zwycięstwu Polski, a następnie organizowanie w 1942 roku kobiecego oddziału szabotowo-sabotażowego Dysk stanowiło kulminację kariery dowódczej. Oddział liczący w 1944 roku 130 kobiet obejmował grupy minerskie, sabotażowe i łączności, stanowiąc poważną siłę bojową.
Ostateczna próba przywództwa
Udział Dysku w akcjach sabotażowych, dywersyjnych i wykonywaniu wyroków śmierci na konfidentach Gestapo pokazuje, że kobiecy oddział nie ograniczał się do zadań pomocniczych. Osobiste wykonanie przez Gertz dwóch wyroków śmierci, aby uchronić młode podkomendne przed traumatycznym doświadczeniem, ilustruje rodzaj przywództwa opartego na ponoszeniu najtrudniejszych ciężarów przez dowódcę. Walka w powstaniu warszawskim w Zgrupowaniu Radosław na Woli, Starym Mieście i w Śródmieściu była ostatecznym sprawdzianem.
Awans na stopień majora 23 września 1944 roku formalnie potwierdzał rangę, którą de facto posiadała od lat. Dowodzenie po kapitulacji powstania kolumną około dwóch tysięcy kobiet żołnierzy wykazało zdolność do organizowania marszu w ekstremalnych warunkach. Uwięzienie w niemieckich obozach jenieckich Lamsdorf, Mühlberg, Altenburg, Oflag IX C Molsdorf i Blankenheim nie złamało jej ducha. Objęcie funkcji polskiej komendantki obozu w Molsdorf i utrzymanie jej po wyzwoleniu do 1948 roku dowodzi, że nawet w niewoli pozostawała autorytetem dla współwięźniarek.
Praca w kuchni kolejowej w Londynie po demobilizacji stanowi gorzką puentę życia poświęconego służbie wojskowej. Śmierć w Londynie w 1958 roku zakończyła biografię jednej z najbardziej bojowych kobiet w polskiej historii. Pochowanie prochów na cmentarzu Wojskowym na Powązkach w kwaterze Batalionu Parasol symbolicznie włącza ją w panteon bohaterów Armii Krajowej.
Wanda Gertz pozostaje dowodem, że kobiety były zdolne do pełnienia funkcji dowódczych i wykonywania najtrudniejszych zadań bojowych, a ich wykluczenie z regularnych struktur wojskowych wynikało z uprzedzeń społecznych, a nie z rzeczywistych ograniczeń kompetencyjnych.